Kryzys na Kubie. Marzec miesiącem największych protestów od lat
W marcu na Kubie odbyło się 229 antyrządowych protestów, a służby podległe reżimowi zatrzymały co najmniej 85 manifestantów, wynika z najnowszego raportu niezależnej organizacji praw człowieka Cubalex.
Zgodnie z analizami autorów dokumentu liczba antyrządowych protestów w marcu br. była największa od czasu masowych demonstracji społecznych, które od 11 do 17 lipca 2021 r. sparaliżowały Kubę.
Cubalex odnotował, że o ile u źródła niezadowolenia ludności w 2021 r. były niedobory żywności i leków w warunkach pandemii koronawirusa, to ostatnie manifestacje na Kubie mają związek z nasilającymi się przerwami w dostawach prądu, niedoborami paliw i wody.
W czwartek dramatyczną sytuację wynikającą z braku paliw potwierdził prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel. Podczas wystąpienia w Hawanie z okazji 65. rocznicy proklamowania socjalistycznego charakteru rewolucji kubańskiej stwierdził on, że „ paliwa nie ma praktycznie nigdzie na wyspie”.
Niedobory paliw na Kubie były zawsze,stwierdzają obserwatorzy, ale sytuacja pogorszyła się drastycznie wraz z ujęciem 3 stycznia br. przez wojska USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro i wstrzymaniu dostaw wenezuelskiej ropy na Kubę.
W czwartek ponad 200 tys. mieszkańców Hawany zostało bez wody pitnej wskutek awarii systemu wodociągów. Wielogodzinne niedobory energii elektrycznej doprowadziły w stolicy Kuby Hawanie do awarii systemu wodociągów.
Jak poinformował dyrektor stołecznych wodociągów Abel Fernandez Diaz, z powodu wstrzymania dostaw prądu, od środowego wieczora wody pitnej nie otrzymuje około 11 proc. mieszkańców Hawany.
zat/ wr/ sma/