Liczba Amerykanów starających się o irlandzkie obywatelstwo wzrosła o ponad 60 proc.
Liczba Amerykanów ubiegających się o irlandzkie obywatelstwo ze względu na pochodzenie wzrosła w zeszłym roku o 63 proc. - przekazał w środę dziennik „Financial Times”, jako powód tej zmiany wskazując politykę obecnej administracji USA.
Liczba wniosków pochodzących od osób, których dziadkowie lub rodzice są Irlandczykami, wzrosła z 11 601 w 2024 roku do 18 910 w 2025 roku. To najwyższy poziom od czasu wprowadzenia cyfrowych rejestrów wniosków w 2013 roku.
Zdaniem prawników cytowanych przez „FT” polityka administracji prezydenta USA Donalda Trumpa w kwestiach takich jak imigracja i prawa osób transpłciowych skłania coraz większą liczbę Amerykanów do planowania awaryjnego.
Irlandzka prawniczka Carol Sinnott wielu jej amerykańskich klientów szuka „planu B” w społeczeństwie „bezpieczniejszym i mniej wrogim”. „Wielu obywateli USA uważa, że ich kraj nie odzwierciedla już ich wartości” – powiedziała, dodając, że spodziewa się kontynuacji trendu wzrostowego liczby wniosków.
Rozpatrzenie wniosku o przyznanie obywatelstwa trwa średnio 12 miesięcy, a z oficjalnych danych wynika, że większość z nich jest rozpatrywana pozytywnie - podkreślił dziennik.(PAP)
os/ akl/