To Putin stoi na drodze do pokoju na Ukrainie. Francja i Łotwa zgodne
Główną przeszkodą dla pokoju na Ukrainie pozostaje Władimir Putin i nie ma żadnych oznak, by zmienił stanowisko – ocenili w czwartek szefowie MSZ Francji i Łotwy. Podczas spotkania w Rydze podkreślili potrzebę dalszej presji na Rosję, wzmocnienia sankcji i kontynuowania wsparcia dla Kijowa.
„Naszym wspólnym priorytetem jest osiągnięcie trwałego i sprawiedliwego pokoju na Ukrainie oraz powstrzymanie Rosji, ponieważ zapewni to najlepszą gwarancję bezpieczeństwa dla Europy i całego obszaru euroatlantyckiego” – zadeklarowali w czwartek ministrowie spraw zagranicznych Francji Jean-Noel Barrot oraz Łotwy Baiba Braże.
„Nie widać, by Rosja była gotowa do zmiany stanowiska”
Według łotewskiej minister obecnie, w związku z wysiłkami na rzecz pokoju na Ukrainie, „nie widać sygnałów, by Rosja była gotowa do zmiany swojego stanowiska, ale przeciwnie: dąży do realizacji celów strategicznych, tj. podporządkowania Ukrainy i zniszczenia ukraińskiej suwerenności, a także rozpadu NATO w celu rewizji europejskiej architektury bezpieczeństwa”.
Wizyta szefa francuskiej dyplomacji odbyła się w związku z obchodzoną w styczniu 105. rocznicą uznania niepodległości Łotwy przez społeczność międzynarodową po I wojnie światowej.
Rząd w Rydze przypomniał, że Francja nigdy nie uznała sowieckiej okupacji łotewskiego terytorium, która rozpoczęła się w 1940 r., podczas II wojny światowej i trwała przez ponad pół wieku do początku lat 90., czyli do czasu rozpadu ZSRR i wyjścia z Łotwy ostatnich oddziałów Armii Czerwonej. (PAP)
pmo/ piu/ know/