Starmer o rosnących cenach energii: mam dość działań Trumpa i Putina
Brytyjski premier Keir Starmer powiedział w piątek, że „ma dość” działań prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy Rosji Władimira Putina, które powodują wzrost cen energii w Wielkiej Brytanii. Jak zauważają brytyjskie media, to najostrzejsze jak dotychczas jego słowa pod adresem Trumpa.
- Mam dość tego, że rodziny w całym kraju patrzą, jak rachunki za energię idą w górę i w dół, że rachunki firm za energię idą w górę i w dół z powodu działań Putina lub Trumpa na całym świecie, a jednocześnie mówi się rodzinom w całym kraju i firmom w całym kraju: »po prostu musimy się z tym pogodzić, musimy znosić sytuację na rynkach międzynarodowych« – powiedział Starmer w podcaście Talking Politics stacji ITV.
Premier podkreślał potrzebę osiągnięcia przez kraj niezależności i przekonywał, że najlepszym sposobem na to są odnawialne źródła energii.
Starmer gorzko o Trumpie i Putinie
Starmer kończy w piątek trzydniową wizytę na Bliskim Wschodzie, w czasie której odwiedził Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Katar. Z przywódcami tych krajów rozmawiał o amerykańsko-izraelskiej wojnie z Iranem, brytyjskiej pomocy dla nich w odpieraniu irańskich pocisków i dronów oraz o ponownym otwarciu cieśniny Ormuz.
Brytyjski premier odniósł się też do słów prezydenta Trumpa, który kolejny raz skrytykował NATO, zarzucając sojuszowi, że nie było go, gdy Amerykanie go potrzebowali. Starmer przekonywał, że istnienie NATO jest zarówno w interesie Ameryki, jak i Europy.
- NATO to sojusz obronny, który od dziesięcioleci zapewnia nam znacznie większe bezpieczeństwo, niż mielibyśmy bez niego. Dlatego jesteśmy zdecydowanymi zwolennikami NATO i zawsze nimi będziemy. Czy uważam, że w NATO powinien być silniejszy element europejski? Tak. I uważam, że powinniśmy wypełnić tę przestrzeń. Już to robimy, dlatego prowadzimy strategiczną koordynację z naszymi partnerami w NATO - oświadczył Starmer. (PAP)
bjn/ ap/ ppa/