O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Lucas Pinheiro Braathen - kolorowy ptak alpejskich stoków

Syn Norwega i Brazylijki, utytułowany narciarz alpejski, do tego model i DJ. Uwagę zwracają jego barwne stroje, pomalowane paznokcie oraz burza kręconych włosów. Lucas Pinheiro Braathen to bez wątpienia jedna z najbardziej wyrazistych postaci współczesnego sportu. Ten 25-latek będzie walczył o pierwszy w historii medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich dla Brazylii.

Lucas Pinheiro Braathen. Fot. EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT
Lucas Pinheiro Braathen. Fot. EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Lucas Pinheiro Braathen urodził się w 2000 roku w Oslo jako syn Norwega Bjorna Braathena i Brazylijki Alessandry Pinheiro de Castro. Na arenie międzynarodowej błysnął jako 19-latek, gdy zdobył dwa medale – brązowy i srebrny – na Mistrzostwach Świata Juniorów w Val di Fassa we Włoszech. Po raz pierwszy na podium Pucharu Świata stanął rok później w austriackim Soelden, wygrywając rywalizację w gigancie.

Fani narciarstwa alpejskiego wstrzymali oddech, gdy jesienią 2023 roku Braathen oznajmił, że postanowił zakończyć karierę. Szok był tym większy, że miał wówczas bronić Małej Kryształowej Kuli, zdobytej za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej slalomu. W przeddzień inauguracji Pucharu Świata oficjalnie zrezygnował ze startu. „Zawsze chciałem podążać za marzeniami i robić to, co naprawdę kocham. Po raz pierwszy od kilku lat czuję się naprawdę wolny. Uznałem, że Soelden, gdzie wygrałem swoje pierwsze pucharowe zawody, to idealne miejsce na ogłoszenie decyzji, którą podjąłem już kilka tygodni temu” – powiedział podczas konferencji prasowej.

Rezygnacja Norwega była pokłosiem jego konfliktu z rodzimą federacją narciarską. Włodarzom Skiforbundet nie spodobał się fakt, iż Braathen bez uzyskania zgody wziął udział w reklamie szwedzkiej marki odzieżowej J.Lindeberg – głównego konkurenta firmy Helly Hansen, która jest oficjalnym partnerem norweskiej federacji. „Doszedłem do punktu, w którym czułem, że straciłem powód, dla którego zacząłem jeździć na nartach. Musiałem się od tego odciąć. Potrzebowałem czasu, żeby pobyć sam ze sobą, zanim wybiorę nowy kierunek” – zdradził w jednym z wywiadów.

Utytułowany narciarz nie czekał długo ze znalezieniem sobie nowego zajęcia – na początku 2024 roku wystąpił w jednym z pokazów w ramach Tygodnia Mody w Kopenhadze. „Modeling daje mi taki sam zastrzyk adrenaliny, co narciarstwo alpejskie. Pierwsze sekundy po tym, jak schodzisz z wybiegu i możesz wreszcie odetchnąć – to niesamowite uczucie. Tęskniłem za nim” – zdradził Braathen w rozmowie z magazynem „Vogue”. Sportowiec interesuje się sztuką, podróżami i muzyką. Swoich sił okazjonalnie próbuje także jako DJ, grając gościnne sety na różnych wydarzeniach – w 2025 r. można go było posłuchać na Electric Mountain Festival w Austrii.

Mistrz slalomu ma na swoim koncie szereg lukratywnych kontraktów – reklamuje m.in. kultową markę Moncler oraz Octo Skincare. Pojawiał się też na okładkach popularnych magazynów oraz w sesjach zdjęciowych publikowanych na łamach takich pism, jak „Numéro Brasil”, „L’Officiel Riviera” czy „ICON Magazine”. Sportowca z całą pewnością można uznać za kolorowego ptaka alpejskich stoków – natychmiast uwagę zwracają jego barwne stroje, pomalowane paznokcie oraz burza kręconych włosów. Podczas Tygodnia Mody w Mediolanie pozował do zdjęć w spódnicy. „Nie rozumiem, dlaczego miałbym się ograniczać do noszenia męskiej odzieży. Skoro danego dnia czuję, że mam ochotę założyć spódnicę, to co w tym złego?” – pytał retorycznie w rozmowie z prasą.

Indywidualistą czuł się niemal od zawsze. Jak wyjawił w rozmowie z norweskim dziennikiem „Aftenposten”, od najmłodszych lat czuł, że pod względem temperamentu nie pasuje do rówieśników. „Bywało, że w domu z mamą na przemian wrzeszczeliśmy na siebie i się przytulaliśmy. A w przedszkolu dzieci były grzeczne i spokojne. Ponadto mówiłem trochę po norwesku, trochę po portugalsku. Nikt mnie nie rozumiał” – wyznał Braathen. Nieocenionym wsparciem w rozwijaniu sportowej pasji był dla niego ojciec. „Tylko on wierzył w moje szalone marzenia z dzieciństwa i trwał u mojego boku. Nie dałbym rady bez niego” – podkreślał w wywiadach.

W 2021 roku Norweg założył fundację LUCI Foundation, która organizuje obozy narciarskie dla najmłodszych. Misją organizacji jest zapewnienie dostępu do sportu dzieciom z różnych, często nieuprzywilejowanych środowisk. „Kiedy na organizowanych przeze mnie obozach widzę chłopaków, którzy nie wstydzą się mieć pomalowanych paznokci, myślę sobie, że zrobiłem jednak coś dobrego. Ja długo nie umiałem się odważyć. Ogromnie mnie cieszy, że ci chłopcy, być może dzięki mnie, nie boją się być sobą” – zaznaczył, rozmawiając z „Aftenposten”.

Ku uciesze kibiców, jesienią 2024 roku Braathen ogłosił, że będzie reprezentować kraj swojej matki na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Podczas ceremonii otwarcia tej imprezy pełnił zaszczytną funkcję chorążego reprezentacji Brazylii. „Brazylia mnie ukształtowała. Sprawiła, że jestem tym, kim jestem. To dla mnie istne spełnienie marzeń, móc reprezentować 200 milionów rodaków w tak prestiżowych zawodach” – wyznał narciarz. Teraz przygotowuje się do swoich zawodów. W sobotę 14 lutego czeka go slalom gigant, a dwa później - slalom. (PAP Life)

Autorka: Iwona Oszmaniec

iwo/ag/grg/ep/

Zobacz także

  • Od prawej: Belgijka Hanne Desmet, Chinka Fan Kexin i Polka Natalia Maliszewska, w biegu ćwierćfinałowym na 500 m w short tracku. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Od prawej: Belgijka Hanne Desmet, Chinka Fan Kexin i Polka Natalia Maliszewska, w biegu ćwierćfinałowym na 500 m w short tracku. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Igrzyska 2026. Short track - Maliszewska odpadła w ćwierćfinale wyścigu na 500 m

  • Klaudia Domaradzka. Fot. PAP/EPA/ANDREA SOLERO
    Klaudia Domaradzka. Fot. PAP/EPA/ANDREA SOLERO

    Igrzyska 2026. Saneczkarstwo - polska sztafeta na ósmym miejscu, zwycięstwo Niemców

  • Władysław Heraskewycz. Fot. EPA/DANIEL DAL ZENNARO
    Władysław Heraskewycz. Fot. EPA/DANIEL DAL ZENNARO

    Zełenski odznaczył wykluczonego z igrzysk olimpijskich Heraskewycza Orderem Wolności

  • Obiekt zawodów w rywalizacji zawodników na skoczni normalnej w Predazzo. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Obiekt zawodów w rywalizacji zawodników na skoczni normalnej w Predazzo. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Trener fińskich skoczków odesłany do domu. Powodem nadużycie alkoholu

Serwisy ogólnodostępne PAP