Macron potwierdził, że badacz Laurent Vinatier, więziony w Rosji, jest wolny i wrócił do Francji
Prezydent Francji Emmanuel Macron potwierdził w czwartek na platformie X, że badacz Laurent Vinatier, który był więziony w Rosji, jest wolny i wrócił do Francji. Wcześniej tę informacje podała rosyjska Federalna Służba Bepzieczęństwa (FSB), przekazując, że został on wymieniony za rosyjskiego koszykarza Daniła Kasatkina.
„Nasz rodak Laurent Vinatier jest wolny i powrócił do Francji. Podzielam ulgę (odczuwaną) przez jego rodzinę i jego bliskich. Moje gratulacje dla naszych dyplomatów za ich mobilizację” - napisał Macron. Ministerstwo spraw zagranicznych Francji poinformowało w komunikacie, że francuski badacz został powitany w gmachu MSZ znanym jako Quai d'Orsay.
Notre compatriote Laurent Vinatier est libre et de retour en France. Je partage le soulagement de sa famille et de ses proches. Ma gratitude à nos agents diplomatiques pour leur mobilisation.
— Emmanuel Macron (@EmmanuelMacron) January 8, 2026
Wcześniej FSB podała, że przetrzymywany we Francji Kasatkin w czwartek powrócił do Rosji w ramach wymiany za 49-letniego Vinatiera. Rosyjskie służby udostępniły nagranie, na którym widać, jak Vinatier jest transportowany busem na lotnisko i odprowadzany do samolotu, a jednocześnie widoczny jest Kasatkin, gdy wychodzi z mniejszej maszyny.
Obywatel Francji mieszkający w Rosji został skazany przez rosyjski sąd na trzy lata więzienia za niezarejestrowanie się jako „zagraniczny agent”, ponadto oskarżono go o szpiegostwo.
Vinatier - doktor filozofii, znawca Rosji i Azji Środkowej, zajmujący się również historią wojen w Czeczenii, pracował dla organizacji Centrum Dialogu Humanitarnego z siedzibą w Genewie. Wcześniej był konsultantem Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża.
Kasatkin - zdaniem niezależnych mediów rosyjskich - miał być zaangażowany w cybergrupę przestępczą, odpowiedzialną za cyberataki na amerykańskie firmy i urzędy, w której imieniu negocjował wypłatę okupu. Francuskie władze na wniosek amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości zatrzymały go na paryskim lotnisku Roissy-Charles de Gaulle w lipcu 2025 roku.
19 grudnia Macron zasygnalizował po szczycie UE w Brukseli, że jest gotów na wznowienie dialogu z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Dodał, że „są osoby, które rozmawiają z Putinem”, co - według mediów - było aluzją do prezydenta USA Donalda Trumpa. W odpowiedzi Kreml zasygnalizował gotowość do podjęcia rozmów z Paryżem.(PAP)
awm/ mal/ ep/