Mediolan-San Remo. Pogacar wreszcie wygrał
Tadej Pogacar wreszcie wygrał Mediolan-San Remo, jeden z pięciu najbardziej prestiżowych klasyków, tzw. monumentów. Słoweński kolarz dodał kolejne cenne trofeum do swojej bogatej kolekcji. Na finiszu wyprzedził Brytyjczyka Toma Pidcocka. Trzeci, ze stratą czterech sekund, był Belg Wout van Aert.
Mediolan-San Remo jest najdłuższym jednodniowym wyścigiem w sezonie. W tegorocznej, 117. edycji kolarze pokonali dystans 298 km, wspinając się w końcówce tradycyjnie na dwa podjazdy - Cipressę i Poggio.
Przed tym pierwszym podjazdem przewrócił się Pogacar, który w poszarpanej tęczowej koszulce mistrza został za czołówką. Jednak koledzy Słoweńca z drużyny UAE Team Emirates-XRG stanęli na wysokości zadania i sprawnie przeprowadzili go na czoło grupy. Jeszcze na podjeździe na Cipressie Pogacar mocniej nacisnął na pedały, a jego tempo wytrzymali tylko Pidcock i dwukrotny zwycięzca tej imprezy - Holender Mathieu van der Poel.
Pogacar ponowił atak na Poggio. Tym razem tylko Pidcock był w stanie „utrzymać koło”. Razem dojechali na Via Roma w San Remo i stoczyli wspaniały pojedynek sprinterski, minimalnie wygrany przez Słoweńca. Czterokrotny zwycięzca Tour de France z satysfakcją zacisnął pięść.
To przedostatnie trofeum, którego brakowało w kolekcji Pogacara. W pięciu poprzednich startach finiszował w San Remo m.in. dwa razy na trzeciej pozycji. Wielokrotnie wygrywał inne „monumenty” - pięć razy Il Lombardia, trzykrotnie Liege-Bastogne-Liege oraz dwa razy Dookoła Flandrii. Nie wygrał jeszcze klasyka Paryż-Roubaix, w którym zadebiutował w ubiegłym roku, zajmując drugie miejsce. 12 kwietnia ponownie stanie na starcie „Piekła Północy”.
- Była chwila po kraksie, gdy pomyślałem, że wszystko przepadło, ale na szczęście udało mi się szybko i bez większych obrażeń wrócić na rower, a koledzy wspaniale wykonali swoją pracę, dociągnęli mnie do czołówki. W końcówce obawiałem się Toma, ale jednak to ja byłem szybszy - skomentował Pogacar przed kamerą Eurosportu.
Filip Maciejuk zajął 92. miejsce, ze stratą blisko czterech minut, a Michał Kwiatkowski, zwycięzca z San Remo w 2017 roku, nie dojechał do mety.
Wcześniej w wyścigu kobiet zwyciężyła Belgijka Lotte Kopecky. Dominika Włodarczyk zajęła wysokie, piąte miejsce, a Katarzyna Niewiadoma uległa wypadkowi na zjeździe z Cipressy i nie ukończyła rywalizacji.
Wyniki 117. edycji Mediolan-San Remo (298 km):
1. Tadej Pogacar (Słowenia/UAE Team Emirates-XRG) - 6:35.49
2. Thomas Pidcock (Wielka Brytania/Q36.5) ten sam czas
3. Wout van Aert (Belgia/Visma-Lease a Bike) strata 4 s
4. Mads Pedersen (Dania/Lidl-Trek)
5. Corbin Strong (Nowa Zelandia/NSN)
6. Andrea Vendrame (Włochy/Jayco AlUla)
7. Jasper Stuyven (Belgia/Soudal Quick-Step)
8. Mathieu van der Poel (Holandia/Alpecin-Premier Tech)
9. Matteo Trentin (Włochy/Tudor)
10. Edoardo Zambanini (Włochy/Bahrain-Victorious) ten sam czas
...
92. Filip Maciejuk (Polska/Movistar) 3.45
. Michał Kwiatkowski (Polska/Ineos Grenadiers) nie ukończył
(PAP)
af/ pp/ ep/