MŚ 2026 - Dudek o mundialu: eksperyment z dużą dawką egzotyki
Jerzy Dudek uważa, że nadchodzące piłkarskie mistrzostwa świata to „eksperyment z dużą dawką egzotyki”. - Powinna być jakość, a będą raczej bal, fiesta oraz atrakcyjne, ale nieco hokejowe wyniki - przewiduje były bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski.
- Na początku na pewno zwrócę uwagę na mecz Brazylii z Maroko, to jedno z tych topowych starć na otwarcie mundialu. Wielu kibiców czeka, aby zobaczyć mecze, ale przed nami 104 spotkania i to jest po prostu niemożliwe, by wszystkie obejrzeć – powiedział PAP były zawodnik m.in. Liverpoolu i Realu Madryt.
- 48 drużyn to coś, czego do tej pory nie było. Według mnie MŚ to powinna być jakość, a FIFA od tego odeszła, bo chciała dać szansę jak największej liczbie zespołów. Jestem ciekaw, jak taki eksperyment zadziała - zastanawiał się.
Były piłkarz podkreślił znaczące różnice w jakości zespołów.
-Pewnie będzie to przypominało obecną Ligę Mistrzów, gdzie występuje dużo ekip i gdzie zdarzają się rezultaty po sześć bramek czy takie sytuacje jak Slovan Bratysława, który w 2024 przegrał wszystkie mecze, tracąc blisko 30 bramek - wspominał.
Dodał, że w nadchodzącym mundialu spodziewa się zatem „atrakcyjnych, ale nieco hokejowych wyników typu 5:0”.
- To duży eksperyment, a dla liczących się drużyn problem, bo muszą zagrać więcej meczów. Będzie dużo egzotyki, jak np. Curacao, które w grupie zagra m.in. z Niemcami - dodał.
W jego opinii, niezależnie od wyników, to radość małych krajów typu Curacao czy Republika Zielonego Przylądka z samego uczestnictwa będzie ogromna.
- To będzie wielki bal, jedna ogromna fiesta. Tylko smutno, że zabraknie naszej reprezentacji, szczególnie jak widzimy, jakie kraje tam jadą... - zauważył 60-krotny reprezentant kraju.
Według niego faworytami będą Niemcy, Francja, Hiszpania.
- Ciekawi mnie Anglia z nową generacją, to, czy Argentyna będzie w stanie obronić mistrzostwo, na pewno też Maroko będzie chciało pokazać się z dobrej strony - wyliczał.
Dodał, że różnica czasu nie jest dla polskich kibiców najkorzystniejsza, bo o ile niektóre mecze rozpoczną się około godziny 19-20, to inne o 4 rano, więc „warto dobrze wyselekcjonować spotkania, które będzie się chciało obejrzeć”.
Dudek nadmienił, że w jego grafiku, poza oglądaniem mundialu, ważny będzie golf, szczególnie, że przygotowuje się do startu w mistrzostwach Polski seniorów (zawodników po 50. roku życia). W dniach 19-21 czerwca na polu Mazury G&CC pod Olsztynem zmierzy się m.in. ze zdobywcą złota w formule match play, byłym hokeistą Mariuszem Czerkawskim.
Dudek jest kapitanem reprezentacji seniorów w golfie i w tym sezonie poprowadzi Polaków w drużynowych mistrzostwach Europy, zaplanowanych na początek września w Cabot Bordeaux.
Anna Kalinowska (PAP)
anka/ pp/ grg/