MŚ 2026 - rodzina Bacunów wspiera Curacao przed historycznym debiutem
Curacao, najmniejszy kraj w historii piłkarskich mistrzostw świata, zadebiutuje w niedzielę meczem z Niemcami w Houston. Wokół drużyny Dicka Advocaata zgromadziły się rodziny piłkarzy, w tym krewni braci Leandro i Juninho Bacunów.
Curacao przystąpi do pierwszego w swojej historii meczu w piłkarskich mistrzostwach świata w szczególnej atmosferze. Jak podał holenderski nadawca publiczny NOS, drużynie towarzyszą w Houston liczne rodziny zawodników, a jednym z symboli tego wsparcia jest rodzina Bacunów.
W kadrze Curacao występują bracia Leandro i Juninho Bacuna, wychowani w Groningen, północna część Holandii. Leandro, mający za sobą występy m.in. w angielskiej Premier League, jest kapitanem reprezentacji. Jego młodszy brat Juninho gra w środku pola. Ich starszy brat Johnsen także występował w przeszłości w reprezentacji, jeszcze w czasach Antyli Holenderskich.
Według NOS do Houston przyjechało czternaście osób z najbliższej rodziny Bacunów, w tym rodzice, rodzeństwo, partnerki oraz dzieci. - Robimy to razem - powiedział Johnsen Bacuna, podkreślając, że nikt z bliskich nie chciał zostać w domu.
Silne więzi rodzinne są przedstawiane jako jeden z elementów budujących atmosferę w zespole. Selekcjoner Dick Advocaat zdecydował, że piłkarze będą mieszkać w jednym obiekcie razem z żonami i dziećmi. Jak zaznacza NOS, Curacao jest pierwszym uczestnikiem mistrzostw, który w taki sposób zorganizował pobyt w kraju gospodarza.
Decyzja ma również wymiar praktyczny. Federacja Curacao nie dysponuje środkami pozwalającymi na opłacenie osobnego hotelu dla rodzin zawodników, a nie wszyscy piłkarze mogliby samodzielnie pokryć wysokie koszty zakwaterowania. Dlatego cała grupa mieszka razem.
Leandro Bacuna podkreślił, że obecność najbliższych ma dla niego duże znaczenie. Po awansie na mundial miał od razu poprosić rodzinę, by zarezerwowała wolny czas i przyjechała na turniej. - Rodzina znaczy dla mnie wszystko - powiedział zawodnik.
Curacao, liczące ok. 158 tys. mieszkańców, od 2010 roku jest autonomicznym krajem wchodzącym w skład Królestwa Niderlandów. Ma własny rząd i szeroką autonomię wewnętrzną, ale za politykę zagraniczną i obronność odpowiada Haga. Choć reprezentuje karaibską wyspę, niemal cała kadra urodziła się w Holandii; jedynym zawodnikiem obecnego zespołu urodzonym na Curacao jest Tahith Chong.
Curacao rozpocznie mundialowy debiut meczem z czterokrotnymi mistrzami świata - Niemcami. Spotkanie odbędzie się w niedzielę w Houston o 19.00 czasu polskiego.
Patryk Kulpok (PAP)
pmk/ bia/ grg/