O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dwoje dzieci zginęło w pożarze domu we Włoszczowie

Strażacy informację o pożarze otrzymali przed godziną 18. Na miejscu okazało się, że ogień wybuchł w drewnianym, parterowym domu jednorodzinnym przy ulicy Wiśniowej. Z budynku strażacy wynieśli dwóch nieprzytomnych chłopców w wieku pięciu i sześciu lat. Niestety ich życia nie udało się uratować. Zmarli w szpitalu.

Fot. PSP Włoszczowa
Fot. PSP Włoszczowa

Jak poinformował Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali przed godziną 18. Ogień wybuchł w parterowym, drewnianym budynku mieszkalnym przy ulicy Wiśniowej we Włoszczowie.

"Z budynku strażacy ewakuowali dwoję nieprzytomnych dzieci; zostały przetransportowane do szpitala" – relacjonował PAP Marcin Nyga.

Życia dzieci nie udało się uratować. Informację potwierdziła PAP mł. asp. Monika Jałocha, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji we Włoszczowie. "Niestety w wyniku odniesionych obrażeń śmierć poniosło dwóch chłopców w wieku pięciu i sześciu lat" – przekazała.

 

?Z OSTATNIEJ CHWILI❗ ?Pożar domu przy ulicy Wiśniowej we Włoszczowie. Wśród poszkodowanych są dzieci ?Ogień gasi kilka zastępów straży pożarnej?????????? ?Na czas działania służb ratunkowych, ulica została całkowicie zablokowana!

Posted by Włoszczowa112 on Wednesday, November 17, 2021

Rodzinie zapewniono wsparcie

"Rodzinie zapewniliśmy opiekę ze strony psychologa oraz mieszkanie zastępcze" - powiedział PAP burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek, który był obecny podczas akcji ratowniczej.

W budynku mieszkała sześcioosobowa rodzina - rodzice oraz czwórka dzieci. Kiedy wybuchł pożar, w domu znajdowali się tylko dwaj kilkuletni chłopcy. Pozostali domownicy byli poza budynkiem. Rodzina była objęta opieką ze strony ośrodka pomocy społecznej.

Na razie nie wiadomo, dlaczego dzieci były pozostawione bez opieki. Ustalać to będzie policja, która na miejscu pracuje pod nadzorem prokuratury.

"Powołany zostanie również biegły z zakresu pożarnictwa, który ustali przyczyny pożaru" - przekazała PAP Monika Jałocha, rzeczniczka włoszczowskiej policji.

St. kpt. Paweł Mazur, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP we Włoszczowie poinformował, że na miejscu nadal pracują strażacy. "Prowadzona jest rozbiórka elementów konstrukcyjnych budynku, celem dotarcia do pojedynczych zarzewi ognia i dogaszenia ich" – relacjonował PAP po godzinie 21 st. kpt. Mazur. (PAP)

Autor: Wiktor Dziarmaga

ja/

Zobacz także

  • fot. KW PSP Gdańsk
    fot. KW PSP Gdańsk

    Wielki pożar hali magazynowej w Gdyni. W akcji około 30 zastępów PSP

  • Pożar w miejscowości Bramki Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Powiecie Warszawskim Zachodnim
    Pożar w miejscowości Bramki Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Powiecie Warszawskim Zachodnim

    Pożar hali pod Warszawą. Dogaszanie potrwa do południa

  • Anthony Albanese, fot. PAP/EPA/AAP/LUKAS COCH
    Anthony Albanese, fot. PAP/EPA/AAP/LUKAS COCH

    Australia. Premier zabrał głos po pożarze w rafinerii

  • Asp. sztab. Anetta Potrykus: na tym etapie śledztwa nie wykluczamy udziału osób trzecich. Fot. PAP/	Darek Delmanowicz (zdjęcie ilustracyjne)
    Asp. sztab. Anetta Potrykus: na tym etapie śledztwa nie wykluczamy udziału osób trzecich. Fot. PAP/ Darek Delmanowicz (zdjęcie ilustracyjne)

    Pożar w pobliżu miejsca budowy przyszłej elektrowni jądrowej. Policja nie wyklucza udziału osób trzecich

Serwisy ogólnodostępne PAP