O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szkolenie ukraińskich żołnierzy w użyciu brytyjskich lekkich pocisków przeciwpancernych

Dostawy systemów obrony przeciwpancernej z Wielkiej Brytanii to ogromny postęp dla zdolności obronnych i polityki zagranicznej Ukrainy - uważa ukraiński komentator Jurij Butusow, redaktor naczelny ukraińskiego portalu Censor.net. Rośnie front naszego wsparcia - ocenia.

Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA
Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA

Brytyjski minister obrony Ben Wallace poinformował Izbę Gmin, że Wielka Brytania dostarczyła Ukrainie lekkie systemy obrony przeciwpancernej, by zwiększyć jej zdolności obronne w razie rosyjskiej inwazji, a pewna liczba brytyjskich żołnierzy przeprowadziła szkolenie z ich obsługi. Wallace poinformował, że pierwsze systemy zostały dostarczone oraz zaznaczył, że mają one charakter wyłącznie defensywny i nie stanowią zagrożenia dla Rosji.

"I chodzi nawet nie o to, że mamy ogromny deficyt każdego rodzaju uzbrojenia i skromne zapasy. To już nie tylko USA. Nie tylko Turcja. Kraj NATO, jeden z wiodących krajów świata i Europy, w którym żyją i posiadają majątek najbardziej wpływowi rosyjscy oligarchowie i urzędnicy, pokazał, że jest gotowy, by szybko i bez długich ceremonii wysłać cały samolot nowoczesnej broni na Ukrainę i postawić (prezydenta Rosji Władimira) Putina przed faktem (dokonanym)" - kontynuuje Butusow.

W jego ocenie Londyn pokazał Moskwie, że w przypadku rozpoczęcia pełnowymiarowych działań bojowych Ukraina otrzyma pilną pomoc w postaci uzbrojenia, "a opracowaną trasą transporty polecą jeden po drugim".

"A to znaczy, że nie skończy nam się amunicja. I znaczy to, że nie tylko USA nam pomogą - front wsparcia rośnie" - pisze.

Jak podkreśla, możliwość szybkiego uzupełnienia amunicji i systemów uzbrojenia jest "krytycznie ważna w przypadku aktywizacji działań bojowych". To znaczne zwiększenie ukraińskich możliwości - dodaje.

Z Kijowa Natalia Dziurdzińska (PAP)

dsk/

Galeria (7)

  • Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA
    1/7

    Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA

  • Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA
    2/7

    Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA

  • Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA
    3/7

    Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA

  • Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA
    4/7

    Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA

  • Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA
    5/7

    Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA

  • Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA
    6/7

    Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA

  • Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA
    7/7

    Fot. MARKIIAN LYSEIKO PAP/EPA

Zobacz także

  • Rurociąg Przyjaźń. Fot. PAP/EPAMARTIN DIVISEK
    Rurociąg Przyjaźń. Fot. PAP/EPAMARTIN DIVISEK

    AFP: tranzyt ropy przez Ukrainę rurociągiem Przyjaźń został wznowiony

  • Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Fot. EPA/MAXYM MARUSENKO
    Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Fot. EPA/MAXYM MARUSENKO

    Szef MSZ Ukrainy: poprosiliśmy Turcję o zorganizowanie spotkania Zełenskiego z Putinem

  • Rurociąg (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/MARTIN DIVISEK
    Rurociąg (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/MARTIN DIVISEK

    Komisja Europejska nie chce odpowiedzieć, czy UE zapłaci za naprawę rurociągu Przyjaźń

  • Ekshumacja w rejonie wsi Ostrówka (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Ekshumacja w rejonie wsi Ostrówka (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Ruszają prace poszukiwawcze w Ostrówkach oraz Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Serwisy ogólnodostępne PAP