O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

US Open: pierwszy wielkoszlemowy tytuł Sloane Stephens

Amerykanka Sloane Stephens wygrała turniej US Open, zdobywając swój pierwszy wielkoszlemowy tytuł. 24-letnia tenisistka w finale nowojorskiej imprezy pokonała rozstawioną z "15" rodaczkę Madison Keys 6:3, 6:0.

Sloane Stephens of the US holds the championship trophy after defeating Madison Keys of the US to win the US Open Tennis Championships women's singles final at the USTA National Tennis Center in Flushing Meadows, New York, USA, 09 September 2017. The US Open runs through September 10. *** Local Caption *** 53000073 Fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO
Fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO / Sloane Stephens of the US holds the championship trophy after defeating Madison Keys of the US to win the US Open Tennis Championships women's singles final at the USTA National Tennis Center in Flushing Meadows, New York, USA, 09 September 2017. The US Open runs through September 10. *** Local Caption *** 53000073 Fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO

Stephens i młodsza o dwa lata Keys wykorzystały fakt, że wiele zawodniczek ze ścisłej światowej czołówki szybko pożegnało się z rywalizacją w Nowym Jorku. Obie straciły początek sezonu z powodu kłopotów zdrowotnych. Zarówno w przypadku jednej, jak i drugiej najlepszym wynikiem w Wielkim Szlemie był dotychczas półfinał.

Losy decydującego meczu w sobotę rozstrzygnęły się nadspodziewanie szybko. Wyrównana walka trwała zaledwie kilkanaście minut. Prezentująca równy poziom i duży spokój Stephens od przełamania zaliczonego przy stanie 2:2 w pierwszym secie w pełni kontrolowała sytuację. W tej partii oddała rywalce jeszcze tylko jednego gema, a w kolejnej już ani jednego.

Występująca od początku spotkania z zabandażowanym prawym udem Keys często się myliła, na co reagowała rosnącą frustracją. W jej poczynaniach widać też było sporo nerwowości. W piątym gemie drugiej odsłony prowadziła 40:0, ale nie zdołała zdobyć decydującego punktu. Chwilę później obroniła dwie piłki meczowe, a przy trzeciej posłała piłkę w siatkę.

Spotkanie trwało 61 minut. Zwyciężczyni miała sześć niewymuszonych błędów, natomiast jej rywalka 30. Tuż po ostatniej akcji, zawodniczki długo obejmowały się nad siatką, a Stephens pocieszała przyjaciółkę. Po chwili, rozmawiając i żartując, czekały na rozpoczęcie dekoracji.

Triumfatorka ma w dorobku pięć tytułów, ale w sobotę wywalczyła najcenniejszy z nich. W 2013 roku dotarła do półfinału Australian Open. W Nowym Jorku jej najlepszym wynikiem była dotychczas 1/8 finału sprzed czterech lat.

Jest drugą w liczonej od 1968 roku Open Erze nierozstawioną zawodniczką, która sięgnęła po tytuł na Flushing Meadows. W 2009 roku dokonała tego Belgijka Kim Clijsters.

24-letnia tenisistka jest pierwszą od 15 lat amerykańską triumfatorką wielkoszlemowych zmagań inną niż siostry Serena i Venus Williams. W 2002 roku była nią Jennifer Capriati, która wygrała Australian Open. W Nowym Jorku zaś udało się to Lindsay Davenport w 1998 roku.

Stephens w ubiegłym roku zmagała się z kontuzją stopy i musiała poddać się operacji. Zakończyła wówczas starty udziałem w sierpniowych igrzyskach. W tym wróciła na początku lipca. Długa przerwa w grze skutkowała znaczącym pogorszeniem się jej pozycji w światowym rankingu. Jeszcze w pierwszej połowie sierpnia była w nim 934. (jej najwyższa pozycja to 11.). Niedawno błysnęła, docierając w Toronto i Cincinnati do półfinału. Obecnie jest 83., a dzięki triumfowi US Open w poniedziałek wróci do czołowej "20". Dodatkowo wzbogaci się o 3,7 miliona dolarów.

Keys, w której sztabie szkoleniowym jest utytułowana Amerykanka Lindsay Davenport, po zakończeniu poprzedniego sezonu przeszła operację lewego nadgarstka. Do rywalizacji wróciła w marcu, ale trzy miesiące później musiała poddać się jeszcze dodatkowo zabiegowi z powodu bólu w ramieniu. Powrót do wysokiej formy zasygnalizowała, triumfując na początku sierpnia na kortach twardych w Stanford.

Jej najlepszym dotychczas wynikiem w Wielkim Szlemie był półfinał Australian Open z 2015 roku. W Nowym Jorku mogła zaś pochwalić się dotarciem do 1/8 finału (2015-16). Za sprawą występu w decydującym meczu tej imprezy awansuje na 12. miejsce światowej listy.

Stephens i Keys zmierzyły się po raz drugi w karierze. W drugiej rundzie w Miami w 2015 roku pierwsza z nich także wygrała w dwóch setach.

W finale US Open dwie reprezentantki gospodarzy spotkały się poprzednio w 2002 roku i były nimi siostry Williams. Ze zwycięstwa cieszyła się wtedy Serena.

Wynik finału gry pojedynczej kobiet:

Sloane Stephens (USA) - Madison Keys (USA, 15) 6:3, 6:0. (PAP)

an/ kali/

Serwisy ogólnodostępne PAP