O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Niemcy. Prorosyjskie demonstracje w Hanowerze i Frankfurcie. "Wielu to ślepo oddani zwolennicy Putina"

Rosjanie i zwolennicy reżimu Władimira Putina wyszli w niedzielę na ulice niemieckich miast, by wziąć udział w prorosyjskich demonstracjach. W Hanowerze przejazd kolumny samochodowej odbył się pod hasłem „Przeciw mowie nienawiści, zastraszaniu i dyskryminacji ludności rosyjskiej”. Prorosyjska demonstracja przeszła też ulicami Frankfurtu.

Fot. Twitter/Bild
Fot. Twitter/Bild

„Wielu uczestników to ślepo oddani zwolennicy Putina. Demonstranci we Frankfurcie zaprzeczali zbrodniom wojennym, dokonywanym przez Rosję na Ukrainie. Byli zdania, że to +inscenizacje Ukrainy+, która nie jest niepodległym krajem” – opisuje „Bild”.

W Hanowerze blisko 600 osób jechało w ok. 300 samochodach ozdobionych flagami rosyjskimi i niemieckimi – pisze „Bild” i podkreśla, że policja bardzo skrupulatnie sprawdzała pojazdy pod kątem nielegalnych symboli (takich jak „Z”) oraz haseł. Jak poinformował rzecznik policji, nie pozwolono na start demonstracji, dopóki z masek nie zostały zdjęte pokrywające je rosyjskie flagi.

Więcej

Fot. Roman Pilipay PAP/EPA
Fot. Roman Pilipay PAP/EPA

Rzeczniczka praw człowieka Ukrainy: wywiezieni do Rosji mieszkańcy Mariupola znajdują się w obozie pod Penzą

Przejazd kolumny samochodów został zablokowany przez grupę około tysiąca kontrdemonstrantów, wznoszących hasła „Putin jest mordercą!” oraz „Odejdźcie, nie chcemy wojny”. Jeszcze przed demonstracją szef MSW Dolnej Saksonii Boris Pistorius ogłosił: „Nie będziemy tolerować kontynuacji rosyjskiej wojny przeciw Ukrainie na naszych ulicach”.

We Frankfurcie władze zakazały prorosyjskiej demonstracji w formie samochodowej, dlatego odbył się pieszy przemarsz. Organizator demonstracji przekonywał: „Nikt z nas nie popiera przemocy i nienawiści. Z powodu tego, co się stało, wielu postrzega nas jako agresorów. Nie chcemy się bać i wstydzić, że mamy rosyjską krew. Wielu Rosjan padło ofiarą dyskryminacji, niektórzy stracili pracę”.

Więcej

Fot. Twitter/Andrij Melnyk
Fot. Twitter/Andrij Melnyk

Niemcy. Prorosyjska demonstracja przy dźwiękach „Kalinki” przejechała przez Stuttgart

Według policji, liczba uczestników demonstracji we Frankfurcie mieściła się w „wyższym przedziale trzycyfrowym”. Demonstracja przebiegła spokojnie, nie stwierdzono zakazanych symboli i haseł. Jednak wśród uczestników widziani byli członkowie zaprzyjaźnionej z reżimem Putina organizacji „Nocne Wilki” – informuje „Bild”. (PAP)

mar/
 

Zobacz także

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/	Leszek Szymański
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/ Leszek Szymański

    Zełenski ostrzega: Rosja po raz kolejny będzie próbowała wciągnąć Białoruś w swoją wojnę

  • W nocy ze środy na czwartek rosyjskie wojsko wykorzystało 44 rakiety i 659 dronów w ataku przeprowadzonym na Ukrainę. Fot. FB/ДСНС України
    W nocy ze środy na czwartek rosyjskie wojsko wykorzystało 44 rakiety i 659 dronów w ataku przeprowadzonym na Ukrainę. Fot. FB/ДСНС України

    Prezydent USA nazwał nowe rosyjskie bombardowania Ukrainy „okropnymi”

  • Rzecznik Wiewiór: polski konsul w Moskwie zwróci się do rosyjskiego MSZ z prośbą o informację w sprawie. Fot. X/GeneralStaffUA (zdjęcie ilustracyjne)
    Rzecznik Wiewiór: polski konsul w Moskwie zwróci się do rosyjskiego MSZ z prośbą o informację w sprawie. Fot. X/GeneralStaffUA (zdjęcie ilustracyjne)

    Walczył po stronie Ukrainy. Polak miał zostać skazany w Rosji na karę 13 lat więzienia. Jest interwencja MSZ

  • Dym unosi się po rosyjskim ataku na Kijów. Fot. PAP/EPA/ MAXYM MARUSENKO (zdjęcie ilustracyjne)
    Dym unosi się po rosyjskim ataku na Kijów. Fot. PAP/EPA/ MAXYM MARUSENKO (zdjęcie ilustracyjne)

    Wojna rosyjsko-ukraińska. Dwustronne ataki dronowe. Są ofiary śmiertelne

Serwisy ogólnodostępne PAP