O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Wypadek Beaty Szydło. Obrońca oskarżonego: sąd przesłucha kolejnego byłego funkcjonariusza BOR

Krakowski sąd przesłucha kolejnego b. funkcjonariusza BOR, który brał udział w wypadku z udziałem kolumny rządowej w 2017 r. w Oświęcimiu, w którym poszkodowana została m.in. ówczesna premier Beata Szydło - przekazał PAP obrońca oskarżonego w tej sprawie, adw. Władysław Pociej.

Oskarżony Sebastian Kościelnik i jego adwokat Władysław Pociej Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Oskarżony Sebastian Kościelnik i jego adwokat Władysław Pociej Fot. PAP/Łukasz Gągulski

"Sąd podjął dzisiaj postanowienie o przesłuchaniu kolejnego funkcjonariusza dawnego BOR, a obecnie SOP. Odbędzie się ono 7 lipca" - poinformował w czwartek adwokat reprezentujący w tej sprawie oskarżonego o spowodowanie wypadku kierowcę, Sebastiana Kościelnika.

Więcej

Beata Szydło, Fot. PAP/Tomasz Gzell
Beata Szydło, Fot. PAP/Tomasz Gzell

Śledztwo ws. uszkodzonych dowodów z wypadku z udziałem Beaty Szydło - umorzone

Mężczyznę tego oświęcimski sąd uznał w 2020 r. winnym nieumyślnego spowodowania wypadku; zarazem warunkowo umorzył postępowanie na rok. Sąd uznał także, że za wypadek odpowiada też kierowca BOR. Z taką decyzją sądu nie zgodziła się ani prokuratura, ani obrona Kościelnika. W marcu ubiegłego roku ruszył proces odwoławczy w tej sprawie, który toczy się obecnie przed sądem okręgowym.

Pod koniec kwietnia br. przed tym sądem zeznania składał inny b. funkcjonariusz BOR, Piotr Piątek (zgodził się na podawanie nazwiska - PAP). Zanim wszedł na salę, rozmawiał z dziennikarzami i złożył deklarację. "Będę podtrzymywał to, że podczas tego przejazdu sygnały świetlne były włączone, ale sygnałów dźwiękowych włączonych nie mieliśmy" - powiedział były funkcjonariusz. 

"Te zeznania nie wnoszą nic do sprawy. W zakresie ustalenia stanu faktycznego, dotyczącego ustalenia odpowiedzialności oskarżonego, nie wnoszą do niej dokładnie nic" - komentował z kolei prokurator okręgowy Rafał Babiński po opuszczeniu sali rozpraw. 

Rozprawa ta odbyła się z wyłączeniem jawności.

Kościelnik - kierowca seicento, w które uderzył pojazd z Szydło, twierdził jednak, że sygnałów nie było, podobnie mówili świadkowie zdarzenia. Piątek przyznał w grudniowej rozmowie z "GW", że sygnały dźwiękowe były wyłączone. Obrońca Kościelnika wniosek o przesłuchanie Piątka złożył po publikacji gazety.

Premier i funkcjonariusz BOR odnieśli obrażenia

Do wypadku doszło 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu. Policja podała, że trzy rządowe samochody wymijały fiata seicento. Jego kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto, którym jechała ówczesna szefowa rządu, a które w konsekwencji uderzyło w drzewo. Poszkodowana została premier oraz funkcjonariusz BOR. Prokuratura oskarżyła kierowcę fiata o nieumyślne spowodowanie wypadku.

Nowosądecka prokuratura umorzyła z kolei śledztwo dotyczące uszkodzenia płyt DVD, które stanowiły dowody w sprawie wypadku rządowej kolumny. Umorzenie nie jest prawomocne, ponieważ na decyzję zostało złożone zażalenie.(PAP)

autorka: Nadia Senkowska

mar/
 

Zobacz także

  • Zdjęcie z miejsca tragicznego wypadku na A1 Fot. KMP w Piotrkowie Trybunalskim
    Zdjęcie z miejsca tragicznego wypadku na A1 Fot. KMP w Piotrkowie Trybunalskim

    Tragiczny wypadek na A1. Sebastian M. podważa przed sądem prędkość BMW ustaloną przez biegłych

  • Marine Le Pen. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Marine Le Pen. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    Kończy się proces Marine Le Pen. Czy werdykt wpłynie na jej przyszłość polityczną?

  • Sekretarz stanu USA Marco Rubio. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
    Sekretarz stanu USA Marco Rubio. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

    Chiński magnat prasowy skazany. Rubio z apelem

  • Akta sądowe i łańcuch sędziowski. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Andrzej Jackowski
    Akta sądowe i łańcuch sędziowski. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Andrzej Jackowski

    Prokuratura w Gdańsku przedłużyła śledztwo w sprawie działalności „Wojtka z Zanzibaru”

Serwisy ogólnodostępne PAP