Tusk o tzw. rejestrze ciąż: ma służyć kontroli kobiet

2022-06-06 13:15 aktualizacja: 2022-06-06, 13:55
Donald Tusk podczas wizyty w gospodarstwie rolnym w Biestrzykowie Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Donald Tusk podczas wizyty w gospodarstwie rolnym w Biestrzykowie Fot. PAP/Maciej Kulczyński
"Rejestr ciąż", który chce wprowadzić rząd PiS, ma służyć kontroli kobiet. Chodzi o kontrolę donoszenie ciąży i straszenie prokuraturą – powiedział przewodniczący PO. To nie jest pierwszy raz, kiedy prokurator, policjant i czasem biskup mają się zajmować Polką w ciąży - dodał.

Minister zdrowia podpisał w piątek rozporządzenie, na podstawie którego w Systemie Informacji Medycznej - na podstawie danych zbieranych przez personel medyczny - znajdą się informacje o alergiach, grupie krwi i ciążach.

"Nie tworzymy żadnych rejestrów, a jedynie poszerzamy system raportowania w oparciu o zalecenia Komisji Europejskiej" przekonywał rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Tusk odwiedził gospodarstwo rolne w Biestrzykowie, podczas briefingu prasowego Tusk był pytany przez dziennikarzy o wielkie inwestycje zapowiadane przez PiS, w tym o budowę nowych dróg i autostrad, a także plany budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Tusk powiedział, że w kwestii budowy dróg, autostrad, mostów, szpitali czy stadionów PiS często tylko kończył inwestycje podjęte przez PO.

"Myśmy budowali, a oni potrafią to, co myśmy zbudowali, jeszcze trzy razy otwierać i nadawać uroczyście imiona swoich bohaterów tym inwestycjom" - powiedział Tusk.

Dodał, że mamy też do czynienia z "dowcipem o CPK". "Tak wygląda to, co prezes Kaczyński nazwał dumą czy godnością narodową w wydaniu PiS. Godność narodowa oznacza spółkę, gdzie grupa darmozjadów zarabia gigantyczne pieniądze i zarządza cały czas łąką. Przecież wiecie, ile lat to już trwa - opowiadanie o CPK. Trawa jak rosła, tak rośnie, szefowie tych niezliczonych spółek na niezliczonych stanowiskach koszą nie trawę, ale gigantyczne wynagrodzenia i to według pana prezesa Kaczyńskiego jest nasza godność narodowa" - powiedział Tusk, nawiązując do słów Kaczyńskiego z ostatniego, sobotniego kongresu PiS.

Kaczyński mówił wówczas m.in. o przekopie Mierzei Wiślanej, budowie nowych dróg i autostrad, Via Carpatii, oceniając, że są to inwestycje dotyczące naszej integralności terytorialnej i godności narodowej.

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią. W ramach tego projektu na ok. 3000 hektarów ma zostać wybudowany Port Lotniczy Solidarność.

W grudniu ub.r. spółka CPK ogłosiła preferowaną lokalizację lotniska. Obejmuje ona ok. 41 km kw. na obszarze gmin: Baranów, Teresin i Wiskitki, w odległości 37 km na zachód od Warszawy.

Tusk: przyjęcie poprawek Senatu do ustawy o SN powinno otworzyć drogę do pieniędzy z KPO

Przyjęcie poprawek Senatu do ustawy o Sądzie Najwyższym powinno bezdyskusyjnie otworzyć bramę do pieniędzy przyznanych Polsce w ramach KPO - powiedział Donald Tusk.

Podkreślił, że "warto zrobić wszystko, aby jak najszybciej pieniądze do Polski trafiły". "Droga jest naprawdę prosta szczególnie po tym, co zaproponował Senat" - powiedział. "Są poprawki Senatu do tej ustawy - w moim przekonaniu ona nadal nie będzie doskonała, ale gdyby Sejm przyjął te poprawki, które Senat zaproponował, to powinno bezdyskusyjnie otworzyć bramę do tych pieniędzy" - zapewnił Tusk.

"To nie wymaga jakichś szczególnych zabiegów dyplomatycznych - wszystko jest na stole, wystarczy, aby Sejm przyjął te poprawki i ta ustawa, nadal bardzo niedoskonała, będzie spełniała część wymogów i wypełniała będzie część obietnic, jakie premier Morawiecki i PiS złożyli" - dodał.

Nowelizację ustawy o SN, likwidującą Izbę Dyscyplinarną tego sądu, w ubiegłym tygodniu jednogłośnie przyjął Senat. Wcześniej - głosami senackiej większości - Senat wprowadził do noweli blisko 30 poprawek, z których większość zmienia merytorycznie część kluczowych zapisów ustawy.

Przyjęte przez Senat poprawki zakładają na przykład, że 33 kandydatów na sędziów do Izby Odpowiedzialności Zawodowej, która ma powstać po likwidacji ID, byłoby losowanych spośród sędziów mających co najmniej 7-letni staż orzekania w Sądzie Najwyższym.

Autorzy: Karol Kostrzewa, Piotr Doczekalski, Piotr Śmiłowicz

mar/