O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Premier: nikt nie podzieli polskich władz, jeśli chodzi o wojnę rosyjsko-ukraińską i historię

Nikt nie podzieli polskiej opinii publicznej ani polskich władz, jeśli chodzi o kwestię wojny rosyjsko-ukraińskiej, ale także jeśli chodzi o historię, o przeszłość - oświadczył w piątek premier Donald Tusk, odnosząc się do nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „bohaterów UPA”.

Donald Tusk, fot. PAP/Marcin Obara
Donald Tusk, fot. PAP/Marcin Obara

Szef rządu wrócił po południu z Czarnogóry, gdzie wziął udział w szczycie UE-Bałkany Zachodnie. Podczas konferencji prasowej zapytano go, czy trwająca wizyta szefa kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryła Budanowa w Warszawie pomoże załagodzić sytuację na linii Polska-Ukraina.

Niedawno prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swojego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak mówił, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.

Decyzja ta spotkała się z krytyczną reakcją polskich polityków, a prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że jest oburzony. Zapowiedział, że w poniedziałek odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i zaproponował, aby jednym z punktów było odebranie Zełenskiemu tego orderu.

Więcej

Karol Nawrocki. Fot. PAP/Przemysław Piątkowski
Karol Nawrocki. Fot. PAP/Przemysław Piątkowski

Nawrocki krytycznie o decyzji Zełenskiego. Prezydent zaproponował odebranie Orderu Orła Białego

Premier komentuje

Tusk nazwał decyzję prezydenta Ukrainy „nieszczęsnym zdarzeniem”. Ocenił, że uważa reakcję prezydenta Nawrockiego na nią za zupełnie zrozumiałą. - Ja być może inaczej bym zareagował, ale nikt - i mówię to także do ukraińskich przyjaciół - nikt nie podzieli polskiej opinii publicznej ani polskich władz, jeśli chodzi o kwestię wojny rosyjsko-ukraińskiej, ale także jeśli chodzi o historię, o przeszłość - zaznaczył premier.

Szef rządu dodał, że cechą głównych nurtów polskiej polityki - niezależnie od gorących sporów politycznych - jest niewymuszona jedność, jeśli chodzi o stosunek i do Ukrainy, i do Rosji w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej. - Tu nic na pewno się nie zmieni, i niech nikt nie próbuje podzielić rządu, prezydenta, kogokolwiek, jeśli chodzi o naszą ocenę tego, co wydarzyło się ostatnio w Kijowie. Z całą pewnością (...) będziemy też wspólnie z panem prezydentem i wszystkimi poważnymi siłami politycznymi w Polsce pielęgnowali jedność, jeśli chodzi o kwestię rosyjską i kwestię ukraińską - oświadczył Tusk.

Szef rządu dodał, że sugerował stronie ukraińskiej, żeby poważnie potraktowała „ten ewidentny kryzys zaufania, jeśli chodzi o przynajmniej emocje historyczne”. Wskazał, że rolą obu elit politycznych - zarówno ukraińskiej, jak i polskiej - jest dbanie o „wzajemną wrażliwość”.

Zasugerowałem stronie ukraińskiej, żeby poszukała jakiegoś rozwiązania. Sama doprowadziła do tego problemu, niech szuka rozwiązania

Donald Tusk

Szef rządu przypomniał również, że Polska i Ukraina będą wspólnie organizować w czerwcu w Gdańsku konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy. - To są poważne biznesy: i polskie, i europejskie, i ukraińskie - mówił. - Ale to jest w interesie Ukrainy, żeby to się odbyło, i żeby odbyło się w takiej dobrej atmosferze - dodał Tusk.

Szef rządu podkreślił, że nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że w tej chwili cała odpowiedzialność za zaleczenie „niepotrzebnego zupełnie (...) konfliktu interpretacji historycznej” jest po stronie ukraińskiej.

Ja rozumiem absolutnie, każdy ma swoją narodową wrażliwość i rozumiem, że Ukraińcy będą czcić pamięć tych, którzy walczyli z sowieckim najeźdźcą, ale nie zrozumiałbym, gdyby chcieli równocześnie czcić pamięć tych, którzy mordowali Polaków - najbliższych sojuszników było nie było

Donald Tusk

Wyraził nadzieję, że te argumenty „w końcu dotrą do Kijowa”. - Jeśli nie, to będzie oznaczało, że nie empatia, tylko twardy biznes będzie decydował o naszych relacjach - zaznaczył Tusk.

Trwają rozmowy z szefem kancelarii Zełenskiego

Szef rządu przypomniał, że „w tej chwili” toczą się rozmowy przedstawicieli rządu z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy. - Zobaczymy, myślę, że będą szukali jakiegoś sensownego wyjścia z tej sytuacji. Taką mam przynajmniej nadzieję - przyznał premier.

Więcej

Kyryło Budanow Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
Kyryło Budanow Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Szef kancelarii Zełenskiego w Polsce. W tle sprawa „bohaterów UPA”

Rzecznik resortu dyplomacji Maciej Wewiór poinformował wcześniej PAP, że w piątek z Kyryłem Budanowem spotkał się wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki. Dodał, że głównymi tematami rozmowy była właśnie kwestia nadania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy odwołującej się do „bohaterów UPA” oraz ukraińskie propozycje rozwiązania tej sytuacji.

W piątek z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy spotkał się także minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, o czym poinformował we wpisie na X jego rzecznik Jacek Dobrzyński.

Z kolei w sobotę, jak dowiedziała się PAP ze źródeł związanych z Pałacem Prezydenckim, Budanow ma spotkać się z szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem. Tego dnia przed południem szef kancelarii prezydenta Ukrainy ma odbyć spotkanie z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, o czym poinformował PAP rzecznik resortu obrony Janusz Sejmej.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego - najstarszym i najważniejszym orderem państwowym - w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.

Więcej

Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Paweł Supernak
Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Paweł Supernak

Towarzystwo Jana Karskiego apeluje o dialog polsko-ukraiński

Według ustawy o orderach i odznaczeniach, prezydent może podjąć decyzję o pozbawieniu orderu na wniosek m.in. odpowiedniej kapituły orderu oraz z własnej inicjatywy po zasięgnięciu opinii kapituły, w razie stwierdzenia, że „nadanie orderu lub odznaczenia nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub odznaczenia”.

Zgodnie z Konstytucją RP akty urzędowe prezydenta wymagają dla swojej ważności podpisu premiera, który przez podpisanie aktu ponosi odpowiedzialność przed Sejmem. Ustawa zasadnicza przewiduje w tej kwestii 30 wyjątków. Obowiązek kontrasygnaty nie dotyczy według konstytucji m.in. nadawania orderów i odznaczeń. Co istotne, konstytucja jednak nie wspomina, by kontrasygnaty nie wymagało odbieranie orderów.

Tusk pytany przez dziennikarzy przed piątkowym szczytem w Czarnogórze, czy rozważa kontrasygnatę pod ewentualną decyzją prezydenta Nawrockiego o odebraniu Zełenskiemu orderu powiedział: „Wrócimy do tego tematu pewnie w poniedziałek, najpóźniej we wtorek”.

W ubiegły piątek rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj oświadczył, że decyzja prezydenta Zełenskiego o nazwaniu jednostki wojskowej nie była wymierzona w Polaków. „Widzimy gwałtowną reakcję w Polsce na decyzję o nadaniu jednemu z ukraińskich pododdziałów nazwy upamiętniającej bohaterów UPA. Jest to przykre, ponieważ dzieje się wbrew szerszemu trendowi rozwiązywania problematycznych kwestii w relacjach ukraińsko-polskich, który obserwowaliśmy przez ostatnie półtora roku” – napisał Tychyj.(PAP)

ef/ andr/ rbk/

Zobacz także

  • Premier Donald Tusk (C) oraz wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska (L) biorą udział w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, 1 bm., w wydarzeniu z okazji 2. urodzin programu in vitro. Fot. PAP/Marcin Obara
    Premier Donald Tusk (C) oraz wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska (L) biorą udział w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, 1 bm., w wydarzeniu z okazji 2. urodzin programu in vitro. Fot. PAP/Marcin Obara

    Dwa lata refundacji in vitro: programem objęto 40 tys. par. MZ zwiększa finansowanie

  • Helikopter w pobliżu miejsca pożaru lasu we wsi Międzyleś. Fot. PAP/Albert Zawada
    Helikopter w pobliżu miejsca pożaru lasu we wsi Międzyleś. Fot. PAP/Albert Zawada

    Szef MSWiA o pożarze pod Warszawą: sytuacja jest lepsza, ale to od wiatru zależy czy zostanie opanowana

  • Donald Tusk, fot. PAP/Radek Pietruszka
    Donald Tusk, fot. PAP/Radek Pietruszka

    Tusk: decyzja Zełenskiego jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji

  • Amunicja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Piotr Polak
    Amunicja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Piotr Polak

    Premier: wpłynęła pierwsza zaliczka z programu SAFE - 6 mld euro

Serwisy ogólnodostępne PAP