ISW: wszystkie obszary mieszkalne Siewierodoniecka w rękach Rosjan. Trwają walki o strefę przemysłową Azot
Wojska Rosji kontrolują wszystkie obszary mieszkalne w Siewierodoniecku w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy. Trwają walki o strefę przemysłową Azot, w której bronią się Ukraińcy – poinformował amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW) w najnowszym sprawozdaniu.
Przejęcie przez Rosjan kontroli nad wszystkimi obszarami mieszkalnymi Siewierodoniecka potwierdziły zarówno źródła ukraińskie, jak i rosyjskie. Wojska Rosji wciąż bezskutecznie starają się opanować wieś Toszkiwka, by zaatakować od południa miasto Lisiczańsk bez przekraczania rzeki Doniec – dodano.
Rosjanie prowadzili ciężki ostrzał obszarów w Siewierodoniecku i wokół miasta z artylerii i z powietrza, by wesprzeć działania sił lądowych – zaznaczono.
"Rosjanie niszczą wszystko na swej drodze"
Jak podały wcześniej władze obwodu ługańskiego, Siewierodonieck się trzyma, ale Rosjanie niszczą wszystko na swojej drodze. "Ruski mir” to pustynia i do tego właśnie dąży wróg – napisał szef władz obwodu Serhij Hajdaj. W czwartek Rosjanie doszczętnie zniszczyli Pałac Lodowy – duży kompleks sportowo-koncertowy w Siewierodoniecku - oraz kolejne 40 budynków w różnych miejscowościach.
Urzędnik wskazał przy tym, że w ciągu ośmiu lat okupacji Ługańska Rosjanie nic tam nie zbudowali, a w zajętych niedawno Rubiżnem i Popasnej nawet nie wznowili dostaw wody i prądu.
Hajdaj powiadomił, że pomimo śmiertelnego ryzyka trwa ewakuacja mieszkańców z objętych walkami i znajdujących się pod ciągłym ostrzałem terenów obwodu ługańskiego. W czwartek udało się ewakuować 16 osób z Lisiczańska. Wśród nich jest troje dzieci, w tym niemowlę.
Sytuacja na froncie
Amerykański Instytut Badań nad Wojną Wojska podał także, że rosyjskie osiągnęły niewielki postęp w okolicach Słowiańska w obwodzie donieckim. Atak na to miasto będzie jednak utrudniony z powodu wyzwań taktycznych związanych z przekroczeniem Dońca – ocenia ISW.
Według Instytutu Rosjanie poczynili postępy na wschód od Bachmutu w obwodzie donieckim i będą w dalszym ciągu starali się przerwać linie komunikacji Ukraińców na północny wschód od tego miasta.
Tymczasem na okupowanych przez Rosję obszarach Ukrainy mianowanych jest coraz więcej rosyjskich urzędników, co wpisuje się w prawdopodobne plany Kremla dotyczące włączenia tych terenów do Rosji jako nowego okręgu – zwrócili uwagę eksperci z ISW. (PAP)
mmi/