Rosyjskie ataki dronów na Ukrainę. Ofiara śmiertelna, ranni, pożary w Łucku
Co najmniej jedna osoba zginęła, a około 10 zostało rannych w nocy z wtorku na środę wskutek rosyjskich ataków na Ukrainę z użyciem dronów. Wojska Rosji uderzyły m.in. w Łuck w pobliżu granicy z Polską, w mieście wybuchły liczne pożary – powiadomiły w środę władze.
W Łucku, położonym ok. 80 km w linii prostej na wschód od polskiej granicy, zaatakowany i zniszczony został terminal prywatnego operatora logistycznego Nowa Poszta. W tym samym mieście drony zaatakowały magazyny jednej z sieci handlowych.
„Za strategiczne cele do ataku uznane zostały (przez Rosję – PAP) terminal Nowej Poszty i magazyn spożywczy jednej z sieci handlowych. (…) Dzięki Bogu obecnie nie ma informacji o ofiarach” – napisał w komunikatorze Telegram mer Łucka Ihor Poliszczuk.
W związku z pożarami obserwowane jest tam gęste zadymienie, a mieszkańców poproszono, by nie otwierali okien.
W wyniku ataków dronów zginął 19-letni mężczyzna w obwodzie chersońskim na południu kraju. Władze poinformowały także o około 10 rannych w obwodach: charkowskim, czerkaskim, połtawskim i dniepropietrowskim.
Według Sił Powietrznych Ukrainy ostatniej nocy Rosja zastosowała w atakach 339 dronów, w tym blisko 200 Shahedów. Spośród użytych w nalocie maszyn 298 zostało zestrzelonych bądź unieszkodliwionych środkami walki elektronicznej.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ akl/ ep/