Wybory parlamentarne we Francji. Oficjalne wyniki

2022-06-20 07:27 aktualizacja: 2022-06-20, 18:56
Fot. PAP/EPA/Michel Spingler / POOL MAXPPP
Fot. PAP/EPA/Michel Spingler / POOL MAXPPP
Skupiona wokół prezydenta Francji Emmanuela Macrona centroprawicowa koalicja Razem zdobyła 245 mandatów w 577-osobowym Zgromadzeniu Narodowym - ogłosiło francuskie MSW w poniedziałek, podając oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych. Lewicowa koalicja Nupes zajęła drugie miejsce i będzie miała 131 deputowanych.

Prawicowo-populistyczne Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen zdobyło 89 mandatów, a czwarte miejsce zajęli Republikanie, którzy do niższej izby parlamentu wprowadzą 61 deputowanych.

W niedzielę odbyła się II tura wyborów, która zdecydowała o wyborze 572 deputowanych. Pięć mandatów zostało obsadzonych po I turze głosowania, przeprowadzonej 12 czerwca.

Frekwencja w I turze wyniosła 47,51 proc., w II - 46,23 proc.

Prezydencka koalicja bez większości bezwzględnej

W II turze na Razem zagłosowało 38,57 proc. wyborców (tydzień wcześniej 25,75 proc), a na Nupes - 31,6 proc. (w I turze - 25,66 proc.).

Prezydencka koalicja nie zdobyła większości bezwzględnej, czyli 289 mandatów. Macron będzie więc zmuszony wchodzić w koalicje z kolejnymi ugrupowaniami lub stworzyć rząd kohabitacyjny - zaznaczają komentatorzy.

Analitycy zwracają uwagę na bardzo doby wynik partii Marine Le Pen, która w poprzednich wyborach parlamentarnych w 2017 r. zdobyła zaledwie osiem mandatów, a obecnie osiągnęła historyczny wynik, stając się drugą siłą opozycyjną w izbie niższej parlamentu.

Media: lider koalicji lewicy Melenchon nie zostanie premierem

Szef koalicji lewicy Nupes 72-letni Jean-Luc Melenchon nie zostanie premierem Francji z powodu braku odpowiedniej liczby deputowanych swojego ugrupowania w Zgromadzeniu Narodowym, a z własnej woli nie zasiądzie w nowym parlamencie – podkreślają francuskie media.

Lewicowa koalicja Nupes pod przewodnictwem Melenchona zajęła drugie miejsce w wyborach, za blokiem prezydenta Francji Emmanuela Macrona, i będzie miała 131 deputowanych w niższej izbie parlamentu.

Zajmując trzecie miejsce w kwietniowych wyborach prezydenckich z 21,95 proc. głosów, szef Francji Nieujarzmionej (LFI) Melenchon ogłosił wówczas publicznie, że po wyborach parlamentarnych, w których liczył na uzyskanie większości, zostanie premierem. W związku z tym komentatorzy wskazują, że wynik Nupes jest poniżej oczekiwań polityków lewicy, a skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona uzyskała mniej deputowanych niż prawicowo-populistyczne Zgromadzenie Narodowe Marine Le Pen.

Melenchon nie będzie też dalej deputowanym, ponieważ postanowił nie kandydować w swoim okręgu wyborczym Delta Rodanu, gdzie został wybrany w 2017 roku. Polityk przekazał swój okręg wyborczy eurodeputowanemu i szefowi swojej kampanii prezydenckiej Manuelowi Bompardowi.

Media zastanawiają się, czym będzie zajmował się nestor francuskiej lewicy Melenchon, 30 lat obecny na scenie politycznej, który sprawował funkcje deputowanego, senatora, europosła czy ministra ds. kształcenia ustawicznego w rządzie premiera Lionela Jospina.

Dziennik „Le Parisien” ujawnił, że na jesieni Melenchon obejmie szefostwo w think tanku zbliżonym do Francji Nieujarzmionej, La Boetie. Informacja ta nie została jednak oficjalnie potwierdzona.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

mmi/ js/