Filipiny: wulkan Mayon coraz groźniejszy

2018-01-24 06:25 aktualizacja: 2018-01-24, 13:51
epa06469013 Filipino villagers look on as Mayon Volcano erupts anew in the town of Daraga, Albay province, Philippines 24 January 2018. The Philippines, which currently has 23 active volcanoes, is situated on the so-called 'Pacific Ring of Fire' an area known for its intense seismic activity which extends from the west coast of the American continent to New Zealand, Japan, the Philippines and Indonesia.  EPA/FRANCIS R. MALASIG 
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2018 / FRANCIS R. MALASIG
epa06469013 Filipino villagers look on as Mayon Volcano erupts anew in the town of Daraga, Albay province, Philippines 24 January 2018. The Philippines, which currently has 23 active volcanoes, is situated on the so-called 'Pacific Ring of Fire' an area known for its intense seismic activity which extends from the west coast of the American continent to New Zealand, Japan, the Philippines and Indonesia. EPA/FRANCIS R. MALASIG Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2018 / FRANCIS R. MALASIG
Ponad 56 tys. osób ewakuowano już z terenów wokół wulkanu Mayon na filipińskiej wyspie Luzon, którego erupcja nie ustaje. Lawa okresami tryska na wysokość ponad 600 metrów i dotarła na odległość 3 km od krateru. Chmura popiołu osiągnęła już wysokość 5 km.

Erupcja wulkanu rozpoczęła się ponad tydzień temu. Według ekspertów Filipińskiego Instytutu Wulkanologii i Sejsmologii w ciągu kilku dni może nastąpić silny wybuch stanowiący zagrożenie dla okolicznych mieszkańców.

Wielu ewakuowanych schroniło się w szkołach zamienionych w tymczasowe schroniska. W ewakuacji pomaga wojsko i policja. Filipińskie służby bezpieczeństwa rozszerzyły strefę niebezpieczną dla ludzi do 8 km od krateru.

Instytut podniósł niedawno poziom alertu do trzeciego w pięciostopniowej skali, wskazując na zwiększone zagrożenie niebezpieczną erupcją.

Położony w południowo-wschodniej części wyspy Luzon i mierzący 2421 metrów Mayon to jeden z najaktywniejszych filipińskich wulkanów.

Do jego erupcji dochodzi średnio raz na 10 lat. W ciągu ostatnich pięciuset lat wybuchł ok. 50 razy.

W 2010 roku tysiące mieszkańców regionu musiały przenieść się do tymczasowych schronisk po gwałtownej erupcji, której towarzyszyła emisja olbrzymich ilości pyłu wulkanicznego.(PAP)

jm/

TEMATY: