O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Niemiecki kontrwywiad alarmuje. "Putin, który był oficerem KGB coraz częściej zleca swoim szpiegom węszenie po Berlinie"

W czasach zimnej wojny podzielony wówczas Berlin stał się celem szpiegów ze Wschodu i Zachodu. Dziś niewiele się w tym względzie zmieniło i agenci nadal ciągną do stolicy Niemiec; pochodzą oni głównie z Rosji - pisze portal dziennika "Berliner Kurier". Niemiecki kontrwywiad bije na alarm.

Niemiecki kontrwywiad ostrzega przed szpiegami z Rosji Fot.	CLEMENS BILAN/PAP/EPA
Niemiecki kontrwywiad ostrzega przed szpiegami z Rosji Fot. CLEMENS BILAN/PAP/EPA

Według portalu prezydent Rosji Władimir Putin, który sam kiedyś był oficerem KGB w NRD, teraz coraz częściej zleca swoim szpiegom węszenie po stolicy Niemiec.

Berliński Urząd Ochrony Konstytucji ostrzega Senat (rząd regionalny) i parlamentarzystów przed rosyjskimi szpiegami. Odpowiednie pismo zostanie przesłane do administracji Senatu ds. Gospodarki i odpowiedniej komisji parlamentarnej, zapowiedział sekretarz stanu ds. wewnętrznych Torsten Akmann w poniedziałek w Komisji Ochrony Konstytucji.

Więcej

Władimir Putin. Fot. PAP/ EPA/VALERIY SHARIFULIN
Władimir Putin. Fot. PAP/ EPA/VALERIY SHARIFULIN

W Rosji coraz silniejsi są przeciwni Putinowi nacjonaliści. Domagają się eskalacji wojny

Jest jasne dlaczego Rosja coraz częściej wysyła szpiegów do Berlina. "Ma to związek bezpośrednio z wojną na Ukrainie. Nie chodzi przede wszystkim o to, jakie decyzje podejmuje lub wypracowuje rząd niemiecki, na przykład w sprawie dostaw broni. Nie, szperacze Putina mają zupełnie inny cel. Rosyjskie służby specjalne są podobno zainteresowane przede wszystkim kompleksowymi informacjami z branży energetycznej, dostaw energii i infrastruktury krytycznej" - pisze "Berliner Kurier".

Akmann wyjaśnił, że pismo ostrzegawcze jest konieczne, ponieważ Urząd Ochrony Konstytucji zakłada, że działania wywiadowcze w tym zakresie wzrosły. Podkreślił, że zwłaszcza branża energetyczna, ale także odpowiednie agencje rządowe i organy parlamentarne, mogą obecnie "mocniej wejść w spektrum celów rosyjskich służb wywiadowczych".

Obawy te nie są bezpodstawne - zauważa portal. Już kilka tygodni po rozpoczęciu ataku na Ukrainę Senat ogłosił, że w ambasadzie Rosji przy Unter den Linden pracowali szpiedzy co najmniej trzech rosyjskich tajnych służb: następcy KGB - FSB, wywiadu zagranicznego SWR, którego agenci udają dyplomatów lub dziennikarzy, oraz wojskowej służby wywiadowczej GRU.

Z Berlina Berenika Lemańczyk

mar/
 

Zobacz także

  • Fot. PAP/EPA/MARTIN SCHUTT
    Fot. PAP/EPA/MARTIN SCHUTT

    Nowy rekord w Niemczech. 58 proc. zużytej energii z odnawialnych źródeł

  • Fabio De Masi. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
    Fabio De Masi. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

    Skrajna prawica i lewica w Niemczech połączą siły? Padła propozycja

  • Julian Nagelsmann. Fot. EPA/RONALD WITTEK
    Julian Nagelsmann. Fot. EPA/RONALD WITTEK

    Porażka Niemców na mundialu. Nagelsmann krytykowany i wzywany do dymisji

  • Służby na miejscu zdarzenia. Fot. PAP/EPA/Fabian Hoefig
    Służby na miejscu zdarzenia. Fot. PAP/EPA/Fabian Hoefig

    Strzelanina pod Hamburgiem. Wzrosła liczba ofiar

Serwisy ogólnodostępne PAP