O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Porażka Niemców na mundialu. Nagelsmann krytykowany i wzywany do dymisji

Nerwowość, nietrafione decyzje personalne i brak pomysłu na grę - selekcjoner reprezentacji Niemiec Julian Nagelsmann jest we wtorek w kraju mocno krytykowany po niespodziewanej porażce z Paragwajem w piłkarskich mistrzostwach świata. Pojawiają się głosy wzywające go do dymisji.

Julian Nagelsmann. Fot. EPA/RONALD WITTEK
Julian Nagelsmann. Fot. EPA/RONALD WITTEK

Artykuły relacjonujące porażkę Die Mannschaft z Paragwajem w meczu 1/16 finału mundialu ilustrowane są w Niemczech najczęściej fotografiami trenera Nagelsmanna. 38-latek, choć uznawany jest za głównego winnego, po zakończeniu spotkania nie podał się do dymisji.

Tabloid „Bild” wzywa wprost do rezygnacji. Gazeta uważa, że „Nagelsmann powinien odejść — a Juergen Klopp powinien przyjść”. Były trener Liverpool FC ma „jak nikt inny nadawać się do uratowania niemieckiej piłki”.

„Selekcjoner reprezentacji, który dwa lata temu ogłosił zdobycie mistrzostwa świata jako cel, poniósł porażkę i mimo kontraktu obowiązującego do 2028 roku nie może być mowy o jego kontynuowaniu” - przekonuje „Bild”.

Tabloid twierdzi, że Nagelsmann „raz po raz robił rzeczy, które są niegodne stanowiska trenera kadry Niemiec”. Na turnieju stał się „uparty i przemądrzały”, brakowało mu natomiast pozytywnej energii. „Jeśli ktoś ciągle zachowuje się tak, jakby siedział naprzeciw przeciwników, którzy życzą mu wyłącznie źle, trudno mu zjednoczyć za sobą cały kraj” - dodaje.

„Bild” zauważa, że odpadając z Paragwajem „Niemcy po raz kolejny skompromitowały się na mistrzostwach świata”, bo w poprzednich dwóch mundialach odpadły w fazie grupowej.

Krytyka spada na byłego trenera Bayernu Monachium także ze strony tygodnika „Der Spiegel”. Gazeta pisze, że „niemiecka porażka na mistrzostwach świata ma także twarz Nagelsmanna”, zarzucając mu nerwowość oraz brak pomysłu na grę.

Dziennik „Sueddeutsche Zeitung” twierdzi, że jeśli „wiele rzeczy nie funkcjonuje, to główną odpowiedzialność ponosi trener”. Wytyka mu, że Joshua Kimmich dopiero w ostatnich minutach meczu z Paragwajem został przesunięty na swoją naturalną pozycję w środku pola.

„SZ” krytykuje selekcjonera Niemiec za pomysł, że ustawienia można dostosowywać do różnych przeciwników. „W rzeczywistości przeciwko rywalom, którzy nie byli Curacao, nie było ani jednej konfiguracji, która działała” - stwierdza.

„Jeśli trener sam tego nie dostrzeże, ktoś musi wziąć na siebie nieprzyjemne zadanie uświadomienia mu, że już wystarczy” - kwituje „Sueddeutsche Zeitung”.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ cegl/ grg/

Zobacz także

  • Służby na miejscu zdarzenia. Fot. PAP/EPA/Fabian Hoefig
    Służby na miejscu zdarzenia. Fot. PAP/EPA/Fabian Hoefig

    Strzelanina pod Hamburgiem. Wzrosła liczba ofiar

  • Mieszkańcy Berlina oglądający mecz Meksy-RPA. Fot. EPA/HANNIBAL HANSCHKEEPA
    Mieszkańcy Berlina oglądający mecz Meksy-RPA. Fot. EPA/HANNIBAL HANSCHKEEPA

    Mundial po berlińsku: upał, piwo i telewizor na chodniku

  • Kąpiel w rzece Ren Fot. PAP/EPA/KEYSTONE
    Kąpiel w rzece Ren Fot. PAP/EPA/KEYSTONE

    Upały w Niemczech. Temperatura wody w Renie przekroczyła 26 st. C

  • Donald Tusk Fot. PAP/Leszek Szymański
    Donald Tusk Fot. PAP/Leszek Szymański

    Spotkanie grupy E5 w Berlinie. Oto tematy rozmów

Serwisy ogólnodostępne PAP