Projekt "Liberty Road" upamiętni polsko-amerykańskie braterstwo broni

2022-09-17 09:23 aktualizacja: 2022-09-17, 21:14
Park Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego. Fot. PAP/Jacek Turczyk (zdjęcie ilustarcyjne)
Park Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego. Fot. PAP/Jacek Turczyk (zdjęcie ilustarcyjne)
Projekt "Liberty Road" ma upamiętnić polsko-amerykańskie braterstwo broni, a także ma skupiać placówki, które opowiadają o ponadnarodowej idei wolności - mówi PAP Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, które jest pierwszą placówką w ramach tej inicjatywy. Inauguracja projektu odbędzie się w niedzielę 18 września.

"+Liberty Road+, czyli +Droga wolności+, to polsko-amerykańska inicjatywa, która będzie skupiać placówki opowiadające o wolności, ponadnarodowej idei wolności, a także o narodach, dla których wolność jest ważna" – powiedział PAP Jan Ołdakowski. "Inicjatywa ma także charakter polityczny, ponieważ jej inicjatorką jest członkini Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych Marcy Kaptur – osoba wielce zasłużona dla stosunków polsko-amerykańskich, która pracowała m.in. na rzecz przyjęcia Polski do NATO" – podkreślił dyrektor MPW.

Uroczysta inauguracja projektu odbędzie się w niedzielę 18 września o godz. 13.00 w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego. Organizatorem wydarzenia są Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Ambasada Stanów Zjednoczonych w Polsce. Podczas uroczystości Marcy Kaptur oraz Jan Ołdakowski podpiszą akt założycielski tego projektu. W wydarzeniu wezmą m.in. udział wiceprezes Rady Ministrów, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oraz gen. Mark A. Milley, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Stanów Zjednoczonych

Data wydarzenia nie jest przypadkowa – jest to bowiem 78. rocznica operacji "Frantic 7", podczas której amerykańska 8. Armia Powietrzna wykonała siłami 110 bombowców B-17 dzienny lot zaopatrzeniowy nad powstańczą Warszawę.

"Powstańcy walczyli o wolność i przeciwko totalitarnemu złu, którego istotą w Warszawie był brak wolności i pozbawienie ludzkiej godności. Zdecydowali się na walkę, wierząc, że wolność jest fundamentem państwa, którego przez pięć lat nie mieli. W tym duchu postanowili walczyć, ich celem było życie w wolnym kraju" – zaznaczył Jan Ołdakowski.

"Operacja 'Frantic 7' jest symbolem braterstwa broni między Polakami a Amerykanami, które w ostatnich stuleciach wielokrotnie znakomicie funkcjonowało" – zwrócił uwagę w rozmowie z PAP dr Paweł Ukielski, historyk i zastępca dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego.

Jak przypomniał Jan Ołdakowski, "z perspektywy powstańców istniała wspólnota wolnych państw, dla których wolność jest fundamentem". "Dzisiaj, w obliczu wojny na Ukrainie, również mamy do czynienia z taką wspólnotą. Obok Amerykanów pomoc walczącym Ukraińcom niosą Polacy. To tworzy szczególny kontekst" – podkreślił. "Odwołuję się także do słów prezydenta USA Joe Bidena, które padły na dziedzicu Zamku Królewskiego w Warszawskie. Amerykański prezydent mówił o wojnie w Ukrainie jako o starciu sił autokracji i demokracji oraz jako o starciu państw, które niszczą wolność, i państw, które tę wolność tworzą" – powiedział dyrektor MPW. "Dla nas jest to oczywiste, tym bardziej cieszymy się, że jest to tak samo rozumiane przez naszych najsilniejszych międzynarodowych partnerów, czyli Amerykanów" – dodał.

Ołdakowski przypomniał, że mottem kierowanej przez niego placówki są słowa Delegata Rządu RP na Kraj Jana Stanisława Jankowskiego: "Chcieliśmy być wolni i wolność sobie zawdzięczać". "Idea projektu 'Liberty Road' wiąże się także z dyskusją o wolności w wymiarze ponadnarodowym. Myślę, że również z powodu motta naszego muzeum to właśnie my zostaliśmy wybrani jako pierwsza placówka opowiadająca o walce o wolność" – wyjaśnił dyrektor MPW.

Inicjatywa "Liberty Road" będzie rozszerzana o kolejne placówki. "Po niedzielnej uroczystości kapituła przyznająca kolejne +kamienie milowe wolności+ będzie składać się z Marcy Kaptur i mnie" – powiedział Ołdakowski. "Wraz z włączaniem kolejnych instytucji także ich przedstawiciele będą w tej kapitule" – dodał.

Paweł Ukielski wskazał, że "projekt 'Liberty Road' ma za zadanie w pewien sposób połączyć polskie i amerykańskie instytucje, które zajmują się upamiętnianiem braterstwa broni, a także wspólnej walki o takie wartości, jak wolność, niepodległość i demokracja".

"W momencie, kiedy projekt będzie już zrzeszał większą liczbę instytucji, pól współpracy będzie bardzo wiele" – powiedział wicedyrektor MPW. "Na pewno będzie to szeroko rozumiana działalność edukacyjna, a także wymiana wystawiennicza czy naukowa, czyli takie elementy, które przy sieciowych projektach są istotne" – wyjaśnił.

"Ze względu na nazwę projektu zależy nam również na tym, żeby powstała mapa drogi, którą turyści zainteresowani tego typu tematyką będą mogli prześledzić i odwiedzić wszystkie placówki należące do sieci" – zaznaczył Ukielski. W przyszłości należące do "Liberty Road" placówki zostaną specjalnie oznaczone. "W dalszych krokach planujemy zorganizowanie także konkursu na symbol graficzny oznaczający te placówki, które należą do projektu" – dodał.(PAP)

Autorka: Anna Kruszyńska

mj/