O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ekspert: Chiny zacieśniają współpracę z Rosją w strategicznych sektorach

Chiny nie chcą się narażać na sankcje, ale zacieśniają współpracę z Rosją w strategicznych sektorach. Putin nie dostał od Xi Jinpinga wszystkiego, co chciał, ale samo spotkanie w Samarkandzie miało stanowić polityczne wsparcie, a sojusz de facto trwa – ocenia w rozmowie z PAP dr Michał Bogusz z Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW).

Władimir Putin i Xi Jinping. Fot. ALEXEI DRUZHININ / KREMLIN / SPUTNIK / POOL PAP/EPA
Władimir Putin i Xi Jinping. Fot. ALEXEI DRUZHININ / KREMLIN / SPUTNIK / POOL PAP/EPA

Więcej

Wyrzutnia rakiet rakiet ATACMS. Fot. Twitter
Wyrzutnia rakiet rakiet ATACMS. Fot. Twitter

Ukraina prosi USA o rakiety ATACMS, deklarując wspólne uzgadnianie atakowanych przez siebie celów

„Podpisanie 27 września umowy o rozmieszczeniu rosyjskich stacji systemu geolokalizacji GLONASS w Chinach i chińskich stacji systemu Beidou w Rosji wskazuje, że obydwie strony pogłębiają współpracę w tych sektorach, gdzie nie naraża to Pekinu na dodatkowe sankcje albo ma kluczowe znaczenie strategiczne” – podkreśla Bogusz, który w OSW zajmuje się sprawami chińskimi.

Zachodni komentatorzy oceniają, że Chiny nie udzieliły Rosji materialnej pomocy wojskowej, ale pomagają jej politycznie i propagandowo, przeciwstawiając się sankcjom nakładanym na Moskwę i promując narrację Kremla w sprawie Ukrainy. Zwiększyły też import rosyjskich paliw i prowadziły z Rosją wspólne ćwiczenia wojskowe.

Analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM) Justyna Szczudlik zwraca uwagę, że na spotkaniu w Samarkandzie 15 września prezydent Rosji Władimir Putin był emocjonalny, rozmowny i bezpośredni, natomiast przywódca Chin Xi Jinping - wstrzemięźliwy i powściągliwy w słowach. „To pokazuje nam, kto jest w gorszej sytuacji” – oceniła badaczka na Twitterze.

"W relacjach Moskwy i Pekinu niewiele się zmieniło"

„Oczywiście Putin nie dostał od Xi Jinpinga w Samarkandzie wszystkiego, co chciał, ale z punktu widzenia Pekinu samo spotkanie miało stanowić polityczne wsparcie dla rosyjskiego przywódcy. Moim zdaniem w relacjach Moskwy i Pekinu niewiele się zmieniło, co samo w sobie można pewnie uznać za porażkę Putina, ale de facto sojusz trwa” – uważa Bogusz.

„Jak zawsze ma sporą dynamikę wewnętrzną, jednak obydwie strony potrafią zarządzać kwestiami spornymi. W sytuacji słabnięcia Rosji to Moskwa musi częściej ustępować, ale jest to wpisane w tę relację” – dodaje badacz.

Blinken: prezydent Rosji jest „pod presją” ze strony Chin i Indii

Sekretarz stanu USA Antony Blinken ocenił niedawno, że prezydent Rosji jest „pod presją” ze strony Chin i Indii, aby zakończyć wojnę. 25 września Chiny i Indie wezwały podczas obrad Zgromadzenia Ogólnego ONZ do zakończenia wojny i pokojowego rozwiązania kryzysu. Później rzecznik prasowy Departamentu Stanu Ned Price ogłosił, że władze USA nie widzą oznak, że Chiny przygotowują się do wsparcia inwazji lub pomagają Kremlowi obchodzić sankcje.

W ostatnich tygodniach obserwatorzy zwracali uwagę na różnice w treści komunikatów publikowanych przez Chiny oraz Rosję i Ukrainę po dwustronnych spotkaniach urzędników. „Generalna narracja Chin na temat Ukrainy pozostaje dość niezmienna od samego początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę” – napisał na Twitterze ekspert PISM Marcin Przychodniak na podstawie analizy komunikatów chińskiego MSZ z okresu od od lutego do sierpnia.

Przed szczytem w Samarkandzie jeden z najważniejszych dygnitarzy Komunistycznej Partii Chin (KPCh) Li Zhanshu odwiedził Rosję, gdzie spotkał się z Putinem i wyraził „zrozumienie” dla działań Rosji na Ukrainie. Te słowa nie pojawiły się jednak w chińskiej relacji ze spotkania opublikowanej w „Renmin Ribao”, oficjalnym dzienniku KPCh.

Spotkanie szefa chińskiego MSZ z Kułebą

Pod koniec września szef chińskiego MSZ Wang Yi spotkał się w Nowym Jorku ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Dmytro Kułebą. Kułeba przekazał wtedy, że Wang zapewnił go o szacunku dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. W komunikacie chińskiego MSZ pojawiła się natomiast tylko ogólna i stosowana od dawna formułka o poszanowaniu dla suwerenności wszystkich państw.

„Pekin zawsze apeluje o zachowanie integralności terytorialnej państw, ponieważ z jednej strony oczekują tego inne państwa rozwijające się, na których przywódcę ChRL próbuje się kreować, ale także kluczową rolę odgrywają tutaj obawy o przyszłość, że taki precedens pozwoli kiedyś oderwać się Tajwanowi, a może i Tybetowi czy Turkiestanowi Wschodniemu (Sinciang)” – ocenia Bogusz.(PAP)

mj/

Zobacz także

  • Grób Aleksieja Nawalnego w Moskwie. Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOV
    Grób Aleksieja Nawalnego w Moskwie. Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOV

    Ekspert: Rosjanie zabijają tak, żeby nie było śladów

  • Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
    Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

    Zełenski: to niesprawiedliwe, że Trump wzywa do ustępstw Ukrainę, a nie Rosję

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/Valdemar Doveiko
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/Valdemar Doveiko

    Zełenski: od początku wojny z Rosji do domu udało się sprowadzić 2 tys. dzieci

  • Ludmiła Nawalna przy grobie syna Fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV
    Ludmiła Nawalna przy grobie syna Fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV

    Dwa lata od śmierci Nawalnego. Matka opozycjonisty domaga się „sprawiedliwości”

Serwisy ogólnodostępne PAP