Prezydent Karol Nawrocki poleci do USA na urodziny Donalda Trumpa
Prezydent Karol Nawrocki udaje się z wizytą do Waszyngtonu. W niedzielę, na zaproszenie obchodzącego w tym dniu urodziny prezydenta USA Donalda Trumpa, weźmie udział w organizowanej w Białym Domu gali UFC Freedom 250 - poinformował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
Wcześniej o tym, że prezydent Nawrocki otrzymał zaproszenie na urodziny Donalda Trumpa i w niedzielę wybiera się do USA, nieoficjalnie informowała PAP.
Przydacz, potwierdzając nieoficjalne informacje, wskazał we wpisie na platformie X, że w tym roku Stany Zjednoczone świętują 250. rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości. „Wizyta będzie okazją do rozmów w zakresie bezpieczeństwa i relacji dwustronnych” - zapowiedział minister.
„Polskę i Stany Zjednoczone łączą wieloletnie relacje oparte na wspólnej historii, wartościach oraz strategicznym partnerstwie, które dziś znajduje odzwierciedlenie w sojuszniczej współpracy politycznej, gospodarczej i obronnej” - dodał Przydacz.
W niedzielę w ogrodach Białego Domu ma się odbyć gala mieszanych sztuk walki (MMA) federacji UFC. Ma ona upamiętnić 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych i uczcić Dzień Flagi, ale odbędzie się także w dniu 80. urodzin prezydenta Trumpa, który prywatnie jest fanem UFC.
Na terenie Białego Domu ruszyły przygotowania do gali
Jak informowała stacja Fox Sports, na terenie Białego Domu ruszyły przygotowania do gali. Na zdjęciach zrobionych w ostatni weekend widać ekipy wznoszące konstrukcje na terenie południowego trawnika Białego Domu. Z przedstawionej przez organizatorów wizualizacji wynika, że nad oktagonem (ringiem) powstać ma ogromna konstrukcja o nazwie „The Claw” (szpon), mająca służyć oświetleniu i produkcji. Dzięki takiemu rozwiązaniu budynek Białego Domu ma pozostać widoczny w tle — zaznaczył Fox Sports.
Składająca się z siedmiu walk gala to jedno z wydarzeń organizowanych w ramach tegorocznych obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Oprócz niej m.in. w sierpniu na ulicach Waszyngtonu mają odbyć się wyścigi samochodowe z serii IndyCar.
Tymczasowa arena wzniesiona z okazji gali UFC Freedom 250 ma pomieścić ok. 4-5 tys. osób: weteranów i innych gości zaproszonych przez Biały Dom i UFC. Na wydarzenie nie można kupić biletów, jednak ok. 85 tys. fanów ma oglądać widowisko bezpłatnie na ekranach ustawionych w pobliżu Białego Domu — podał Fox Sports. Główną walkę stoczą gruzińsko-hiszpański zawodnik Ilia Topuria i Amerykanin Justin Gaethje.
Trump i szef amerykańskiej UFC Dana White są przyjaciółmi. Prezydent tak tłumaczył w kwietniu magazynowi „Time” swoją decyzję o organizacji tego rodzaju wydarzenia na terenie Białego Domu: - Cóż, po pierwsze, podoba mi się to. To, co robi (White-przyp. PAP), jest niepowtarzalne. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Trump to pierwszy urzędujący prezydent USA, który był gościem gali UFC w 2019 r. Także zaplanowana na czerwiec gala nie ma precedensu. (PAP)
wni/ sdd/ pab/ rbk/ mhr/grg/