O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Gen. Skrzypczak: Ukraińcy nie wykonali jeszcze decydującego uderzenia. Armia rosyjska po tych ciosach się nie podniesie

Ukraińcy chcą iść w kierunku Ługańska, aby zadać kłam wszystkim referendom i pseudo-referendom które ogłosił Putin i jego deklaracjom o przyłączeniu tego terytorium do Federacji Rosyjskiej; armia ukraińska nie wykonała jeszcze decydującego uderzenia - ocenił w środę w rozmowie z PAP gen. Waldemar Skrzypczak.

Gen. Waldemar Skrzypczak, fot. PAP/Darek Delmanowicz
Gen. Waldemar Skrzypczak, fot. PAP/Darek Delmanowicz

W niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że miasto Łyman w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy zostało w pełni oczyszczone z rosyjskich wojsk przez ukraińskie siły zbrojne. Łyman to ważny węzeł kolejowy, a jego odbicie pozwala siłom ukraińskim na rozpoczęcie operacji przejęcia zachodniej części obwodu ługańskiego.

"Jeśli Ukraińcy skupią się na jakimkolwiek kierunku, to na kierunku Łyman-Siewierodonieck. Wynika to z faktu, że chcą wejść głęboko w obwód Ługański i iść w kierunku Ługańska, aby moim zdaniem zadać kłam wszystkim referendom i pseudo-referendom, które ogłosił Putin i jego deklaracjom o przyłączeniu tego terytorium do Federacji Rosyjskiej" - ocenił były dowódca sił lądowych generał broni Waldemar Skrzypczak.

Jego zdaniem, Ukraińcy "nie wykonali jeszcze decydującego uderzenia, które rozbije rosyjską obronę na kierunku Zaporoże, Berdiańsk lub Melitopol". "W ten sposób przetną lądowy korytarz, który łączy Rosję z Krymem i moim zdaniem, to pogrąży zupełnie w oparach klęski armię rosyjską, która już się po tych ciosach nie podniesie" - powiedział.

Gen. Skrzypczak zapytany o to, jakie cele armia ukraińska może osiągnąć przed atakiem zimy ocenił, że "na kierunku północnym czyli Łyman-Siewierodonieck-Ługańsk są w stanie osiągnąć powodzenie i wyzwolić część obwodu Ługańskiego". "Na kierunku Chersońskim, są zdolni rozbić całkowicie wojska rosyjskie na przyczółku chersońskim i odzyskać do końca obwód Mikołajewski i część Chersońskiego" - dodał.

Zdaniem byłego dowódcy sił lądowych Donbas "zostanie obroniony". Ponadto, jeżeli Ukraińcy będą mieli potencjał do tego, żeby uderzyć na kierunku Zaporoże-Melitopol, to "przetną korytarz i w zasadzie wtedy osiągną swoje cele". "Moim zdaniem to przesądzi o tym, że Rosjanie z tej klęski już się nie otrząsną" - dodał.

Gen. Skrzypczak zaznaczył, że przy dalszym wsparciu państw Zachodu i ich politycznych działaniach Rosjanie będą musieli opuścić terytorium Ukrainy "bo tej wojny oni już dłużej nie pociągną". Ponadto, jak dodał, armia ukraińska dzięki wojskom lekkim jest w stanie prowadzić działania wojenne także zimą.

"Rysują się szanse na to, żeby jeszcze w tym roku Ukraińcy swoimi sukcesami militarnymi na tych trzech kierunkach i rozbiciu zasadniczej części wojsk rosyjskich są w stanie zmusić Rosjan do tego, żeby siąść do stołu negocjacji i rozmawiać przy wsparciu globalnych graczy o zawieszeniu broni lub pokoju. Ale warunki w tym rozmowach będzie stawiał już zwycięzca, czyli Zełenski, to on będzie dyktował warunku, nie Rosjanie" - zapewnił genarał. (PAP)

Autor: Adrian Kowarzyk

kgr/

Zobacz także

  • Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Fot. PAP/	Darek Delmanowicz
    Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Fot. PAP/ Darek Delmanowicz

    Domański w Kijowie: chcemy wzmacniać współpracę z Ukrainą w kluczowych obszarach gospodarki

  • Dron. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Dron. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Leszek Szymański

    MSZ Ukrainy: Rosja celowo przekierowuje nasze drony na państwa bałtyckie

  • Andrij Jermak Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Andrij Jermak Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Podejrzany o korupcję były szef kancelarii Zełenskiego wyszedł z aresztu

  • Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/ROBIN VAN LONKHUIJSEN
    Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/ROBIN VAN LONKHUIJSEN

    Dzień pamięci ofiar represji. Zełenski złożył kwiaty na polskim cmentarzu w Bykowni

Serwisy ogólnodostępne PAP