O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Nocna akcja nad zalewem Siemianówka. Polskie służby uratowały dziesięciu cudzoziemców [WIDEO]

We wtorek nad ranem zakończyła się blisko 10-godzinna akcja Straży Granicznej, strażaków i żołnierzy na bagiennym terenie przy zalewie Siemianówka (Podlaskie), gdzie utknęła grupa nielegalnych migrantów. Do ich lokalizacji użyto drona, do ewakuacji - wojskowego śmigłowca. Kilku migrantów wymagało hospitalizacji.

We wtorek nad ranem zakończyła się blisko 10-godzinna akcja Straży Granicznej, strażaków i żołnierzy. Fot. Straż Graniczna)
We wtorek nad ranem zakończyła się blisko 10-godzinna akcja Straży Granicznej, strażaków i żołnierzy. Fot. Straż Graniczna)

W sumie w grupie było dziesięć osób - ośmiu obywateli Sri Lanki, Pakistańczyk i Hindus. Czterech z nich trafiło do szpitala, a pozostali są w placówce granicznej w Narewce - poinformowała mjr Katarzyna Zdanowicz, rzecznik Podlaskiego Oddziału SG.

Pogranicznicy informację o grupie, która utknęła na bagiennym terenie nad zalewem Siemianówka, dostali w poniedziałek po godz. 18. Na miejsce pojechały patrole SG, ale okazało się, że - ze względu na teren - dotarcie do cudzoziemców było bardzo utrudnione. Do działań zaangażowano więc żołnierzy WOT z dronem oraz strażaków zawodowych i ochotników. Właśnie dzięki obrazowi z drona udało się zlokalizować migrantów, a potem - korzystając z tych koordynatów - ok. godziny 23 dotarła do nich grupa ratownicza, złożona z funkcjonariuszy SG i strażaków.

"Wszyscy, zarówno cudzoziemcy, jak i funkcjonariusze, byli bardzo wycieńczeni i nie mieli możliwości bezpiecznego powrotu. Do akcji wezwany został wojskowy śmigłowiec. Na jego pokład, podczas dwukrotnego przelotu, udało się podjąć wszystkie osoby, zarówno migrantów, jak i ratowników" - powiedziała mjr Zdanowicz.

Śmigłowiec lądował w miejscowości Siemianówka, gdzie dojechały karetki. Cała akcja zakończyła się po godz. 4, brało w niej w sumie ok. 80 osób.(PAP)

autor: Robert Fiłończuk

gn/

Zobacz także

  • Dron. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/RITCHIE B. TONGO
    Dron. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/RITCHIE B. TONGO

    Omyłkowo zestrzelony przez armię USA dron należał do amerykańskiej straży granicznej

  • Funkcjonariusze Straży Granicznej na lotnisku/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Funkcjonariusze Straży Granicznej na lotnisku/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Poszukiwany czerwoną notą Interpolu zatrzymany na lotnisku. Był ścigany przez ukraińskie służby

  • fot. X/NadwislanskiSG
    fot. X/NadwislanskiSG

    Z napisem "bomba" na czole chodziła po terenie lotniska. Straż Graniczna interweniowała ws. Ukrainki

  • Premier Donald Tusk, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, oraz komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan. Fot. PAP/Artur Reszko
    Premier Donald Tusk, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, oraz komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan. Fot. PAP/Artur Reszko

    Premier na granicy z Białorusią: ktoś musi czuwać, by ktoś mógł świętować [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP