KE nie zrealizowała swoich zobowiązań ws. KPO? Prezydent Duda: mam poczucie, że nie dotrzymano wobec mnie słowa

2022-11-21 20:32 aktualizacja: 2022-11-21, 22:27
Siedziba Komisji Europejskiej. Fot. PAP/Marcin Obara
Siedziba Komisji Europejskiej. Fot. PAP/Marcin Obara
To, w jaki sposób będziemy działali w sprawie KPO, powinno zostać rozważone "bardzo na chłodno" - powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda. Jego zdaniem w tej sprawie należy podjąć działania "najbardziej efektywne" dla Polski.

Prezydent Duda został zapytany w Polsat News, który sposób na walkę o KPO jest lepszy - negocjacje czy wetowanie kolejnych pomysłów KE.

"To, w jaki sposób będziemy działali, powinno zostać przez osoby decydujące w tych sprawach bardzo na chłodno rozważone, w konsultacji ze wszystkimi ekspertami, którzy znają się na tych sprawach, i powinna zostać podjęta decyzja, które działanie w danym momencie będzie dla nas najbardziej efektywne" - powiedział prezydent.

Duda dodał, że choć przygotowany przez niego projekt ustawy wprowadzający zmiany w sądownictwie (m.in. likwidujący Izbę Dyscyplinarnej SN-PAP) został przyjęty, KE nie zrealizowała swoich zobowiązań ws. KPO. "Czy ja się poczułem oszukany? Poczułem się przede wszystkim zawiedziony. Mam poczucie, że nie dotrzymano wobec mnie słowa" - mówił.

Na uwagę, że uchwalona ustawa miała inny kształt, niż projekt, który zaproponował, Duda odparł, że naniesione poprawki nie były fundamentalne. "To nie były poprawki wielkie" - mówił.

W ubiegłym tygodniu w Brukseli rozmowy, między innymi na temat środków z KPO, prowadził minister ds. europejskich RP Szymon Szynkowski vel Sęk. Minister podkreślał w piątek, że jego pobyt w Brukseli był okazją, żeby kontynuować konsultacje z komisarzem ds. sprawiedliwości Didierem Reyndersem oraz wiceprzewodniczącą Vierą Jourovą w sprawie wyjaśniania wątpliwości Komisji co do niektórych elementów realizacji pozostałych kamieni milowych.

Na początku czerwca KE zaakceptowała polski KPO, co było krokiem w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy, jednak pieniądze nie zostały wypłacone. KE zaznaczyła, że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy".

Pod koniec lipca szefowa KE Ursula von der Leyen mówiła "DGP", że aby otrzymać środki z KPO, Polska musi wywiązać się ze zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych w sądownictwie. Przyznała, że przyjęta przez Sejm ustawa likwidująca Izbę Dyscyplinarną SN jest ważnym krokiem, jednak "nowelizacja ustawy o SN nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej". Von der Leyen podkreślała, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia TSUE, co jeszcze nie nastąpiło, a w szczególności "nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów i nadal obowiązuje dzienna kara finansowa".

TSUE latem 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich. W związku z niewykonaniem tego postanowienia w końcu października zeszłego roku TSUE zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej kary w wysokości 1 mln euro dziennie.

Prezydent o wotum nieufności wobec Ziobry: zależy mi, by rząd się utrzymał

Prezydent Andrzej Duda, który był gościem Polsat News, został zapytany o wniosek opozycji o wyrażenie wotum nieufności dla szefa MS Zbigniewa Ziobro.

"Przede wszystkim nie ukrywam, że zależy mi na tym, by rząd się utrzymał. Zależy mi na tym, aby w Polsce był spokój" - odparł prezydent.

"Załamanie się rządu w tym momencie, kiedy mamy wojnę za naszą granicą na Ukrainie, kiedy w zeszłym tygodniu mieliśmy takie chwile niepokoju, to z całą pewnością nie jest korzystne, bo to zawsze oznacza zamieszanie w kraju" - podkreślił Duda. W ubiegłym tygodniu w wyniku wybuchu rakiety w Przewodowie zginęło dwóch Polaków.

W Sejmie kilka dni temu został złożony przez KP Koalicja Obywatelska, klub Lewicy oraz Koło Parlamentarne Polska 2050 wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości i szefa Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. Jak mówił wówczas szef klubu KO Borys Budka, wniosek opozycji to jest "powiedzenie sprawdzam dla tych wszystkich, którzy mówią dziś, jak bardzo potrzebne są pieniądze z funduszy europejskich". Przekonywał, że w tej chwili "jedyną blokadą środków europejskich dla Polski jest weto, które zgłasza Ziobro".

Zgodnie z konstytucją Sejm wyraża członkom Rady Ministrów wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów (231).(PAP)

Autor: Rafał Białkowski

mj/