O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Makabra na Podkarpaciu. Para gwałciła dzieci, także własne

Podkarpacki wydział Prokuratury Krajowej skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 22–letniej kobiecie i 28–letniemu mężczyźnie, oskarżonym o zgwałcenia małoletnich, także swoich dzieci, oraz produkcję i rozpowszechnienie materiałów pornograficznych z udziałem dzieci - podał Dział Prasowy PK.

Z ustaleń śledztwa wynika, że oskarżeni wykorzystywali dzieci co najmniej od roku, fot. PAP/Tytus Żmijewski
Z ustaleń śledztwa wynika, że oskarżeni wykorzystywali dzieci co najmniej od roku, fot. PAP/Tytus Żmijewski

Akt oskarżenia przeciwko parze został skierowany do Sądu Okręgowego w Świdnicy. "Prokurator zarzucił oskarżonym wykorzystywanie małoletnich do produkcji treści pornograficznych poprzez fotografowanie swoich dzieci, a następnie udostępnianie zdjęć w internecie" - podał Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

Ustalenia śledczych

"Z ustaleń śledztwa wynika, że oskarżeni wykorzystywali dzieci co najmniej od roku. Ponadto prokurator zarzucił oskarżonym dokonanie zbrodni wspólnego zgwałcenia małoletniego, a mężczyźnie także zbrodnie zgwałcenia trójki małoletnich, w tym swoich dzieci" - przekazała PK.

Prokuratorzy wskazali, że m.in. z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania oraz grożącą surową karę na wniosek prokuratora wobec oskarżonych stosowane jest tymczasowe aresztowanie.

"W toku śledztwa prokurator ustalił, że oskarżeni, pozostający w konkubinacie, produkowali treści pornograficzne poprzez fotografowanie swoich małych dzieci. Następnie zdjęcia te, udostępniali w internecie. W trakcie przeprowadzonych czynności procesowych u oskarżonego mężczyzny znaleziono kilka tysięcy zdjęć o charakterze pedofilskim i zoofilskim" - wyjaśniła PK.

Sytuacja prawna oskarżonych

Jak przekazali śledczy oskarżona nie była karana sądownie, natomiast oskarżony działał w warunkach recydywy. Był wcześniej skazany za podobne przestępstwo umyślne. "Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw oraz złożył wyjaśnienia. Oskarżona kobieta złożyła wyjaśnienia, ale nie przyznała się do zarzuconych czynów" - podała PK.

"W celu zapewnienia prawidłowej opieki nad małoletnimi sąd wdrożył postępowanie w przedmiocie wydania zarządzeń opiekuńczych wobec dzieci" - zaznaczyła PK.

"Śledztwo zostało zainicjowane ustaleniami australijskiej i kanadyjskiej policji, a także struktur Interpolu, zaangażowanych w ściganie zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się produkcją i rozpowszechnianiem treści związanych z seksualnym wykorzystaniem małoletnich, określanych jako Child Sexual Abuse Material (CSAM)" - dodała PK.

Śledztwo w tej sprawie prowadził Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie wspólnie z rzeszowskim Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości.

Za zarzucane czyny oskarżonym może grozić do 20 lat więzienia. (PAP)

Autor: Bartłomiej Figaj

kgr/

Zobacz także

  • Ted Bundy. Fot. WikiMedia Commons/domena publiczna
    Ted Bundy. Fot. WikiMedia Commons/domena publiczna

    Testy DNA potwierdziły kolejną ofiarę Teda Bundy'ego. Do zabójstwa miał przyznać się przed śmiercią

  • Smutna kobieta. Fot. PAP/Jacek Turczyk
    Smutna kobieta. Fot. PAP/Jacek Turczyk

    Psychoterapeutka: osoba skrzywdzona seksualnie ma prawo zgłosić krzywdę, kiedy jest na to gotowa [WYWIAD]

  • Gisele Pelicot. Fot. PAP/ EPA/Guillaume Horcajuelo
    Gisele Pelicot. Fot. PAP/ EPA/Guillaume Horcajuelo

    Premiera książki Gisele Pelicot - symbolu walki o godność ofiar gwałtów

  • Logo korporacji "Uber. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO
    Logo korporacji "Uber. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO

    Kierowca zgwałcił pasażerkę w USA. Uber zapłaci wielomilionową karę

Serwisy ogólnodostępne PAP