O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Lider brytyjskiej opozycji: do 2030 r. Polska może być bogatszym krajem od nas

Jeśli obecna polityka gospodarcza się nie zmieni, Wielkiej Brytanii grozi to, że do 2030 r. pod względem PKB na osobę zostanie wyprzedzona przez Polskę - ostrzegł w poniedziałek lider opozycyjnej Partii Pracy Keir Starmer.

Lider opozycyjnej brytyjskiej Partii Pracy Keir Starmer Fot. ADAM VAUGHAN/PAP/EPA
Lider opozycyjnej brytyjskiej Partii Pracy Keir Starmer Fot. ADAM VAUGHAN/PAP/EPA

Starmer, który w zeszłym tygodniu przedstawił pięć priorytetów swojego przyszłego rządu dla Wielkiej Brytanii, w przemówieniu wygłoszonym w poniedziałek w londyńskim City omawiał bardziej szczegółowo pierwszą z nich - zapewnienie, by Wielka Brytania trwale miała najwyższy wzrost gospodarczy w grupie państw G7.

Więcej

Waldemar Buda. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Waldemar Buda. Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Minister Buda: w tym roku inflacja w Polsce może być niższa niż zakłada to prognoza OECD

Przywołując dane Banku Światowego, wskazał, że w latach 2010-21 średni roczny wzrost gospodarczy Wielkiej Brytanii wynosił 0,5 proc., podczas gdy Polski - 3,6 proc., zaś wartość PKB na jednego mieszkańca w 2021 r. wynosiła w obu krajach odpowiednio 44 979 dolarów i 34 915 dolarów. Jak wyliczają laburzyści, jeśli tempo wzrostu w obu krajach będzie się utrzymywać, do 2030 r. Wielka Brytania zostanie wyprzedzona przez Polskę, a do 2040 r. - także przez Węgry i Rumunię.

Starmer mówił, że rządząca od 13 lat Partia Konserwatywna skierowała Wielką Brytanię na drogę powolnego upadku. "Brytyjczycy zostają w tyle, podczas gdy nasi europejscy sąsiedzi się bogacą, zarówno na wschodzie, jak i w krajach takich jak Francja i Niemcy. Nie czuję się z tym komfortowo; nie czuję się komfortowo z trajektorią, na której wkrótce Wielka Brytania zostanie wyprzedzona przez Polskę. Nie jestem też gotów zaakceptować tego, co oznaczałyby konsekwencje tej porażki" - oświadczył lider Partii Pracy.

"Nie chcę Wielkiej Brytanii, w której młodzi ludzie w naszych wielkich miastach i miasteczkach nie mają innego wyjścia, jak tylko wyjechać. Drenaż mózgów, nie tylko do Londynu lub Edynburga, ale do Lyonu, Monachium i Warszawy - to nie jest przyszłość, na którą zasługuje nasz kraj" - dodał.

Partia Pracy od wielu miesięcy utrzymuje stabilną, wynoszącą obecnie ok. 20 punktów proc. przewagę nad konserwatystami i niewiele jest przesłanek wskazujących, że sytuacja mogłaby się odwrócić przed następnymi wyborami.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

mar/
 

Zobacz także

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/VALDA KALNINA
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/VALDA KALNINA

    Media o szczycie NATO: sukces Ukrainy i dowód, że USA nigdzie się nie wybierają

  • Siedziba brytyjskiego parlamentu w Londynie. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
    Siedziba brytyjskiego parlamentu w Londynie. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

    Rosyjscy hakerzy kradną hasła i loginy pracowników rządu w Londynie

  • Brytyjska policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/NEIL HALL
    Brytyjska policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/NEIL HALL

    Zabójca Henry'ego Nowaka chce odwołać się od wyroku

  • Przechadzka po londyńskim Hyde Parku. Fot. EPA/NEIL HALL
    Przechadzka po londyńskim Hyde Parku. Fot. EPA/NEIL HALL

    Angielscy lekarze chcą rozdawać nagrody za codzienne spacery

Serwisy ogólnodostępne PAP