O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

"Financial Times": w marcu Xi Jinping ostrzegł Putina przed skutkami użycia broni jądrowej na Ukrainie

W drugiej połowie marca, podczas wizyty w Moskwie, chiński przywódca Xi Jinping osobiście ostrzegł Władimira Putina przed skutkami użycia przez Rosję broni jądrowej na Ukrainie; był to wówczas element kampanii Pekinu ukierunkowanej na poprawę napiętych relacji z państwami Europy - ujawnił w środę brytyjski dziennik "Financial Times".

Prezydent Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/MARK R. CRISTINO
Prezydent Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/MARK R. CRISTINO

Od tamtego czasu chińskie władze uważają, że to dzięki ich interwencji Putin przestał grozić Kijowowi i państwom Zachodu bronią atomową.

Wysłanie sygnału, że Chiny kategorycznie sprzeciwiają się użyciu przez Kreml taktycznych pocisków jądrowych, było jednym z najważniejszych celów wizyty Xi w Rosji. Pekin wówczas uznał, że zajęcie takiego stanowiska pomoże mu przywrócić poprawne relacje z europejskimi krajami, natomiast ewentualne użycie broni nuklearnej przez Moskwę mogłoby doprowadzić do znacznego pogorszenia tych stosunków - powiadomił "FT" za informatorami we władzach oraz środowiskach eksperckich w USA, Europie i Chinach.

"Rosja nigdy nie miała i nigdy nie otrzyma zgody Chin na użycie broni jądrowej. Jeśli (Kreml) sięgnie po taką broń (podczas wojny) z Ukrainą, Pekin jeszcze bardziej zdystansuje się od Moskwy" - przyznał w rozmowie z brytyjskim dziennikiem profesor Shi Yinhong z pekińskiego uniwersytetu Renmin.

Osoby zbliżone do Kremla twierdzą, że rosyjski dyktator przeanalizował scenariusze dotyczące użycia taktycznej broni jądrowej na Ukrainie, po czym samodzielnie zdecydował, że taki ruch nie da Moskwie przewagi w wojnie. Uderzenie nuklearne prawdopodobnie zamieniłoby obszary, do których Putin rościł sobie prawo, w napromieniowane pustkowia, a jednocześnie nie przyniosłoby Rosji zakładanego efektu militarnego - przekazał "FT".

Do środowego artykułu dziennika odniósł się Andrij Jermak, szef biura prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

"Ważne stanowisko Chin dotyczące zagrożenia jądrowego ze strony szalonego rosyjskiego terrorysty" - napisał Jermak na Telegramie

Xi był pierwszym zagranicznym przywódcą, który spotkał się z Putinem, odkąd Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wydał 17 marca nakaz jego aresztowania za zbrodnie wojenne na Ukrainie. Putin i Xi podpisali w Moskwie wspólne oświadczenie na temat "pogłębiania wszechstronnego partnerstwa i strategicznej współpracy w nowej erze". Rosyjski dyktator miał też poprzeć tzw. plan pokojowy ChRL, nie przewidujący wycofania wojsk najeźdźcy z terytorium Ukrainy.

Komunistyczne władze Chin nie potępiły agresji Rosji przeciwko Ukrainie, wzbraniają się przed nazywaniem jej inwazją i sprzeciwiają się sankcjom nakładanym na reżim Putina. (PAP)

pp/

Zobacz także

  • Ataki na Iran. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Ataki na Iran. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Państwa Zatoki Perskiej rozważają nowe sojusze - z Iranem, Chinami i Rosją

  • Austriacka wioska Hallstatt. Fot. JFL Photography/Adobe stock
    Austriacka wioska Hallstatt. Fot. JFL Photography/Adobe stock

    Austriacka wioska, która doczekała się własnej kopii w Chinach

  • Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/TOLGA AKMEN
    Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/TOLGA AKMEN

    Brytyjski premier przed wizytą w Pekinie: nie musimy wybierać między USA a Chinami

  • Tankowiec (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/HENRY CHIRINOS
    Tankowiec (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/HENRY CHIRINOS

    Mniej dostaw ropy z Wenezueli do Chin po amerykańskiej blokadzie

Serwisy ogólnodostępne PAP