O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Czaputowicz: uwolnieni marynarze z "Pomerenia Sky" w środę powinni wrócić do kraju

Uwolnieni marynarze ze statku "Pomerenia Sky", którzy zostali porwani pod koniec października u wybrzeży Nigerii, w środę powinni wrócić do Polski - powiedział we wtorek szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Fot. PAPEPA/GEORGE ESIRI
Fot. PAPEPA/GEORGE ESIRI

Wcześniej o uwolnieniu członków załogi statku "Pomerenia Sky" poinformowało w komunikacie MSZ. Resort podał, że wszyscy marynarze, w tym ośmiu Polaków, są w bezpiecznym miejscu i oczekują na powrót do rodzin.

"Bardzo cieszymy się, że na święta będą oni ze swymi rodzinami w kraju. MSZ koordynowało prace grupy międzyresortowej, prowadziło negocjacje, ale chcę podziękować przede wszystkim armatorowi za skuteczne działanie, a także władzom nigeryjskim za współpracę, doprowadzenie do pozytywnego finału w tej trudnej sytuacji" - powiedział szef polskiej dyplomacji we wtorek podczas briefingu.

Zaznaczył, że uwolnieni marynarze w środę powinni być już w kraju. Jak dodał, w grupie 11 uwolnionych marynarzy jest też - oprócz ósemki Polaków - dwóch Filipińczyków i jeden Ukrainiec.

MSZ w komunikacie również podziękowało armatorowi, jego współpracownikom i doradcom za "profesjonalne poprowadzenie tej trudnej sprawy" i wyraziło wdzięczność za pomoc władzom Nigerii.

"Sprawą od samego początku zajmował się międzyresortowy zespół pod przewodnictwem wiceministra spraw zagranicznych i cieszymy się, że do uwolnienia doszło przed Świętami" - czytamy w komunikacie resortu dyplomacji.

"Przypominamy, że było to już piąte porwanie Polaków w Zatoce Gwinejskiej od 2013 roku. Apelujemy do polskich marynarzy, by przed podjęciem pracy na statku w niebezpiecznym regionie świata zawsze sprawdzali, czy armator posiada odpowiednie ubezpieczenie" - zaznaczyło MSZ.

Pod koniec października media informowały, że ośmiu Polaków zostało uprowadzonych przez piratów u wybrzeży Nigerii. Statek - według doniesień mediów płynący pod liberyjską banderą, ale należący do niemieckiego armatora - był ponad 60 mil od wybrzeża. Piraci mieli wejść na pokład statku i według ustaleń rozgłośni - uprowadzić część załogi, w tym ośmiu Polaków, dwóch Filipińczyków i jednego Ukraińca.

Informacje te potwierdziło wówczas MSZ i poinformowało, że w resorcie oraz w ambasadzie RP w Abudży działają zespoły kryzysowe, które zajmują się tą kwestią. Czaputowicz informował wówczas, że rozmowy z armatorem prowadzi konsulat w Hamburgu, a konsulat w Abudży prowadzi w tej sprawie rozmowy z władzami lokalnymi. (PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ pad/

Zobacz także

  • MV Tokugawa. Fot/Facebook/Port Szczecin-Świnoujście
    MV Tokugawa. Fot/Facebook/Port Szczecin-Świnoujście

    Statek z ładunkiem 50 ton po raz pierwszy wpłynął do portu w Szczecinie

  • Rekordowo niski stan wody w Wiśle w Warszawie. Fot.  PAP/Leszek Szymański
    Rekordowo niski stan wody w Wiśle w Warszawie. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Specjalnie dla PAP

    Ekspertka: bez pogłębienia koryt rzek nie uda się zwiększyć wodnego transportu towarowego

  • Na zdjęciu z drona budowa mostu kolejowego na Regalicy w Szczecinie, Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Na zdjęciu z drona budowa mostu kolejowego na Regalicy w Szczecinie, Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Most nad Regalicą ma zostać ukończony w tym roku. Aktualnie trwa nasuwanie części konstrukcji [WIDEO]

  • Port w Elblągu, Fot. PAP/Jan Dzban
    Port w Elblągu, Fot. PAP/Jan Dzban

    "Możliwości przeładunkowe portu w Elblągu wzrosną do ok. 2,5 mln ton"

Serwisy ogólnodostępne PAP