O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kraków: mężczyzna wysyłający pogróżki prezydentom miast, planował zamach na Sejm

Podejrzany o kierowanie gróźb pod adresem prezydentów miast Przemysław M. przyznał się do podejmowania przygotowań do realizacji zamachu na Sejm - powiedziała w środa PAP prok. Mirosława Kalinowska-Zajdak z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Gmach Sejmu. Fot. PAP/Leszek Szymański
Gmach Sejmu. Fot. PAP/Leszek Szymański

28-letniemu krakowianinowi postawiono we wtorek trzy zarzuty: kierowania gróźb karalnych pod adresem funkcjonariuszy publicznych w celu wymuszenia ich rezygnacji, przygotowywania się do usunięcia Sejmu jako konstytucyjnego organu państwa poprzez gromadzenie niebezpiecznych przedmiotów, mogących mieć charakter militariów, oraz oszustwa na szkodę osoby prywatnej na kwotę poniżej 6 tys. zł.

"Z wyjaśnień, jakie złożył Przemysław M., wynika, że Sejm nie był dla niego celem samym w sobie. Mężczyzna liczył się z tym, że podejmując taką akcję zostanie pozbawiony życia" – powiedziała Kalinowska-Zajdak. Jak podkreśliła, mężczyzna nie potrafił do końca wyjaśnić motywów, jakimi się kierował.

W jego mieszkaniu zabezpieczone zostały m.in. noże, atrapy broni, pałka teleskopowa, maska gazowa.

Mężczyzna przyznał się i złożył obszerne wyjaśnienia. Prokurator ze względu na charakter popełnionego przestępstwa, zagrożenie wysoką karą i obawę matactwa skierował do sądu wniosek o jego tymczasowe trzymiesięczne aresztowanie. Zostanie on rozpatrzony w środę po południu.

Przemysław M. jest bezrobotny. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Jak mówiła prok. Kalinowska-Zajdak, jeśli chodzi o wysyłanie listów z groźbami do prezydentów miast, mężczyzna jest przekonany, że kierował je do osób reprezentujących różne opcje polityczne i jego czyn nie był motywowany pobudkami politycznymi.

W miniony piątek w korespondencji adresowanej do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego znalazł się list z żądaniem jego dymisji oraz groźbą pozbawienia go życia w razie niepodporządkowania się temu żądaniu. Dodatkowymi elementami nacisku były włożona do koperty amunicja oraz wydruk 16 zdjęć osób pełniących funkcji publiczne, które były opatrzone obramowaniem symbolizującym ociekającą krew.

Takie listy otrzymali także prezydenci innych miast oraz były prezydent RP Lech Wałęsa. Prokuratura poinformowała, że ustalenie tożsamości sprawcy i jego zatrzymanie komplikowało to, że sprawca kierował podejrzenia pod adresem innej osoby, niezwiązanej z tym zajściem i z nim samym, wskazując, że to ona była nadawcą korespondencji.

Trwają czynności zmierzające do zabezpieczenia kolejnych dowodów i według śledczych nie można wykluczyć rozszerzenia zarzutów stawianych podejrzanemu. Na razie dotyczą listów do prezydentów Krakowa, Łodzi i Rzeszowa.

O sprawie informowało także radio RMF. (PAP)

autor: Małgorzata Wosion-Czoba

wos/ mam/

Zobacz także

  • Jan Emeryk Rościszewski. Fot. PAP/Marcin Obara
    Jan Emeryk Rościszewski. Fot. PAP/Marcin Obara

    Ambasador Polski we Francji zatrzymany przez CBA. Teraz złożył oświadczenie

  • fot. X/Policja_KSP
    fot. X/Policja_KSP

    Warszawa. W centrum miasta zatrzymano Ukraińców ze sprzętem hakerskim

  • Jair Bolsonaro Fot. PAP/EPA/ANDRE BORGES
    Jair Bolsonaro Fot. PAP/EPA/ANDRE BORGES

    Policja w Brazylii zatrzymała byłego prezydenta Jaira Bolsonaro

  • Policyjne radiowozy, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/Jacek Praszkiewicz
    Policyjne radiowozy, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/Jacek Praszkiewicz

    Policja zatrzymała mężczyznę mającego związek z kierowaniem gróźb karalnych wobec prezydenta RP

Serwisy ogólnodostępne PAP