Podczas URC Gdańsk podpisano blisko 200 porozumień dotyczących odbudowy Ukrainy
Blisko 200 umów, porozumień i listów intencyjnych podpisano podczas Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku (URC) – poinformowali drugiego dnia wydarzenia organizatorzy. W spotkaniu uczestniczyło około 7,5 tys. osób oraz delegacje z kilkudziesięciu państw i organizacji międzynarodowych.
Przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i pełnomocnik rządu ds. odbudowy Ukrainy Paweł Kowal ocenił, że obecność połowy ukraińskiej Rady Ministrów uczyniła z Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026) wydarzenie „megapraktyczne”, przewyższające skalą forum w Davos.
Wskazał, że podpisanie umów i listów intencyjnych to realne miejsca pracy w Polsce i Europie oraz impuls do odbudowy ukraińskiego biznesu.
Wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler poinformowała, że w konferencji wzięło udział 7,5 tys. osób, blisko 70 oficjalnych delegacji, ponad 30 delegacji organizacji międzynarodowych i 19 delegacji państwowych wysokiego szczebla. Podała, że podpisano prawie 200 umów, porozumień i listów intencyjnych.
Wicepremier Ukrainy Tetiana Bereżna w trakcie drugiego dnia konferencji powiedziała, że tematy dotyczące informacji i mediów są omawiane w ramach bezpieczeństwa i obronności. – Oznacza to, że zaufanie informacyjne oraz dostęp do informacji są kluczowymi warunkami naszego zwycięstwa i obrony – stwierdziła. Dodała, że dużo mówi się o technologiach w obszarze obronności, ale niewystarczająco dużo o tym, że integralność i dostęp do informacji to również kwestia bezpieczeństwa narodowego.
Bereżna zaznaczyła też, że Rosja dopuściła się zbrodni przeciwko dziennikarzom i dodała, że 131 pracowników mediów zostało zabitych, a 29 zostało uprowadzonych. Podkreśliła, że Rosja prowadzi taką politykę medialną, żeby zniszczyć zaufanie wobec Ukrainy.
Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska oceniła, że ukraińskie ultimatum wobec Mińska w sprawie przekaźników sterujących dronami obnażyło słabość i kruchość reżimu Łukaszenki. Podkreśliła również przełomową zmianę w relacjach z Kijowem, czego symbolem było pierwsze dwustronne spotkanie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim oraz mianowanie specjalnego wysłannika Ukrainy ds. kontaktów z siłami demokratycznymi Białorusi.
– To wielka zmiana w naszej komunikacji i koordynacji ze stroną ukraińską, ponieważ rozumiemy, że walczymy z tym samym wrogiem, jakim są polityczne ambicje Rosji. (...) Ukraińcy przez cztery lata zachowywali polityczne milczenie w sprawie Białorusi. Teraz jednak są tak potężni, tak silni, że nie ma już potrzeby milczeć na temat Białorusi – powiedziała Cichanouska.
Prezes Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE) Janusz Władyczak poinformował, że instytucja angażuje się w stworzenie systemu wsparcia dla polskich inwestycji na Ukrainie i codziennego handlu z tym krajem. – Odbudowa Ukrainy odbywa się codziennie, a 3 mld dolarów w handlu między Polską a Ukrainą podlega naszemu ubezpieczeniu – dodał.
Jak mówił, poza wsparciem polskich firm inwestujących w Ukrainie, w tym zabezpieczeniem ryzyka politycznego i kredytowego, KUKE jest otwarta na inwestycje ukraińskich lub zagranicznych firm inwestujących w Ukrainie. Jeżeli firma ma „polski element”, może liczyć na fundusze i zabezpieczenie z KUKE.
Wiceminister gospodarki, środowiska i rolnictwa Ukrainy Yegor Perelygin zwrócił uwagę, że rząd tego kraju uruchomił pilotażowy program, który miał zachęcić lokalnych graczy z sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw do inwestycji w kraju. Jak mówił, początkowo przeznaczono na ten cel 1 mld hrywien.
Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski podkreślił, że Ukraińcy powinni przede wszystkim nauczyć się „dobrze przygotować projekty, także dobrze czytać dokumenty unijne”. – Do tego potrzebni są specjaliści, dlatego muszą wykształcić odpowiednie kadry. My jesteśmy w stanie im pomóc wykształcić tych specjalistów, też jako administracja rządowa i administracja samorządowa – zaznaczył.
Karnowski zauważył, że wiele miast w Polsce włącza się w tego typu pomoc. Pytany o działania Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej podkreślił, że dzięki jego strukturom przeszkolono już ok. 600 ukraińskich urzędników.
Wiceminister cyfryzacji Rafał Rosiński stwierdził, że technologie satelitarne, internet rzeczy, telekomunikacja, fotonika, technologie dual-use i cyberbezpieczeństwo należą do najważniejszych obszarów współpracy polskich i ukraińskich firm technologicznych w trakcie wojny i mogą mieć też istotne znaczenie w odbudowie Ukrainy.
Wskazał, że prowadzone są zaawansowane rozmowy polskiej branży telekomunikacyjnej ze stroną ukraińską, które aktywnie wspiera resort cyfryzacji.
Rosiński przypomniał, że Polska dostarcza za wschodnią granicę urządzenia do obsługi Starlinków, wspierając utrzymanie łączności po stronie ukraińskiej. – Pomagamy Ukrainie także w zakresie utrzymania administracji skarbowej – zaznaczył wiceszef resortu cyfryzacji.
Dyrektor ds. korporacyjnych GE Vernova Roger Martella przekazał, że spółka chce uczestniczyć w odbudowie sektora energetycznego Ukrainy po wojnie m.in. przez instalowanie turbin gazowych o dużej wytrzymałości i inwestowanie w energetykę wiatrową.
Wskazał, że działania firmy w Ukrainie skupiały się do tej pory na zapewnieniu awaryjnych dostaw energii, w tym ciepła w okresie zimowym. Dodał, że spółka postawiła w Ukrainie dwie mobilne turbiny gazowe, które zasilają ok. 200 tys. gospodarstw domowych.
Wiceszef Państwowej Agencji Odbudowy i Rozwoju Infrastruktury Ukrainy Iwan Lukeria powiedział, że rozproszenie źródeł energii elektrycznej i cieplnej pozwala zwiększyć odporność infrastruktury krytycznej na ataki kinetyczne podczas wojny.
Zwrócił uwagę, że kluczowe elementy infrastruktury muszą mieć zapewnioną ochronę przed atakami z powietrza. Przy tym – jak zauważył – środki obrony przeciwlotniczej powinny być nie tylko produkowane w odpowiedniej liczbie, ale również możliwie tanio, by ich wykorzystanie kosztowało mniej, niż zastosowane przez nieprzyjaciela pociski.
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że polska firma Pesa, której 57 tramwajów kursuje w Kijowie, jest zainteresowana dalszymi dostawami nowych wagonów do stolicy Ukrainy oraz serwisowaniem tych pojazdów.
Mer stolicy Ukrainy zaznaczył, że osobno i szczegółowo omówiono kwestię utworzenia oraz funkcjonowania w Kijowie centrum serwisowego tramwajów Pesa przy przedsiębiorstwie komunalnym „Kijówpastrans”, które eksploatuje polskie tramwaje.
W trakcie wydarzenia podpisano porozumienie między Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Ministerstwem Gospodarki, Środowiska i Rolnictwa Ukrainy, które zakłada wsparcie Ukrainy w budowie systemu finansowania ochrony środowiska, opartego m.in. na polskich doświadczeniach.
Fundusz podał, że współpraca obejmie transfer wiedzy dotyczącej tworzenia i funkcjonowania instytucji finansujących ochronę środowiska oraz wykorzystania środków krajowych, unijnych i międzynarodowych na potrzeby zielonej odbudowy Ukrainy.
Paweł Kowal podczas panelu zamykającego dwudniową Konferencję odniósł się bezpośrednio do emocji wokół relacji polsko-ukraińskich, jakie narosły w tygodniach poprzedzających wydarzenie. Przyznał, że stronie polskiej i ukraińskiej udało się „dodefiniować różnice w interpretacji historii”, jednak – jak zaznaczył – nie stały się one głównym motywem rozmów. Zapewnił, że kwestie te nie są ukrywane, ale priorytetem w Gdańsku była gospodarka oraz realne planowanie przyszłości, a skutki podjętych decyzji biznesowych będą widoczne przez dekady.
Wskazał też na symboliczny i duchowy kontekst zakończenia obrad. Przypomniał, że dokładnie 25 lat temu we Lwowie papież Jan Paweł II wygłosił historyczne kazanie o pojednaniu polsko-ukraińskim. Według Kowala to właśnie tamto wezwanie do „szukania prawdy i nieskupiania się wyłącznie na przeszłości” inspirowało autorów wspólnej deklaracji premierów Donalda Tuska i Julii Swyrydenko.
Pełnomocnik rządu zwrócił uwagę, że po szczytach w Lugano, Londynie, Rzymie i Berlinie, organizacja URC w Gdańsku miała głęboki sens geopolityczny, gdyż pozwoliła zbliżyć proces odbudowy fizycznie do granic Ukrainy i mocno zaakcentować wymiar środkowoeuropejski.
Z kolei ukraiński wicepremier ds. integracji Ukrainy z UE i NATO Taras Kaczka nazwał gdańską konferencję „praktycznym przykładem” na to, jak na co dzień wygląda współpraca rządu i biznesu z obu stron granicy.
Program tegorocznej dwudniowej edycji podzielono na pięć filarów tematycznych: biznes, bezpieczeństwo i obronność, integracja z Unią Europejską, rozwój regionalny oraz kapitał ludzki.
Polska Agencja Prasowa objęła URC 2026 patronatem medialnym.
W przyszłym roku gospodarzami tego wydarzenia będą Estonia oraz miasto Tallinn. (PAP)
pm/ rbk/ mhr/ grg/