Kopcińska o relacjach polsko-izraelskich: apelujemy, by zachowywać się wobec siebie z szacunkiem

2019-05-16, 08:22 aktualizacja: 2019-05-16, 11:29
Fot. PAP/Paweł Supernak
Fot. PAP/Paweł Supernak
Apelujemy, żeby zachować się wobec siebie z należytym szacunkiem i zapewnić bezpieczeństwo polskim dyplomatom - mówiła w czwartek rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska odnosząc się do ataku na ambasadora RP w Izraelu Marka Magierowskiego. Liczymy, że sprawa szybko zostanie wyjaśniona - dodała.

Ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został we wtorek zaatakowany fizycznie i słownie przez mężczyznę przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie.

Kopcińska pytana w Radiowej Jedynce o nowe wiadomości z Izraela na ten temat przypomniała, że strona Polska wezwała do Ministerstwa Spraw Zagranicznych ambasador Izraela Annę Azari, która otrzymała "jasne stanowisko strony polskiej".

"Strona polska w tym stanowisku wyraża ogromne zaniepokojenie. Dostrzega oczywiście sprawne działanie izraelskiej policji, bo sprawca został zatrzymany, ale też wystąpił polski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz o to, żeby strona polska była na bieżąco informowana o tym, jak postępuje prowadzone dochodzenie. I liczymy na to, że podjęte zostaną skuteczne działania, mające na celu ukaranie sprawcy" - podkreśliła rzeczniczka rządu.

"Przede wszystkim strona polska zaapelowała do strony izraelskiej o zapewnienie bezpieczeństwa polskim dyplomatom, o tym mówią traktaty" - zaznaczyła. Wspomniała o Konwencji wiedeńskiej o stosunkach konsularnych, w której określono, że "państwo przyjmujące ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo dyplomatom, ale też wszystkim obywatelom przebywających na terenie tamtego kraju".

"Liczymy na to, że w szybkim czasie zostanie wyjaśniona i przedstawiona prawdziwa wersja zdarzeń. Ta, która pojawia się w przestrzeni medialnej, to wersja, którą przedstawia sprawca" - powiedziała Kopcińska.

My żeby nie podgrzewać emocji, nie nadawać znowu niepotrzebnych emocji temu zdarzeniu i relacjom polsko- izraelskim, apelujemy o to, żeby zachować się wobec siebie z należytym szacunkiem" - podkreśliła. Zaznaczyła, że "jest sprawą absolutnie niedopuszczalną, że dochodzi do napaści na polskiego dyplomatę w Izraelu".

Minister była też pytana o emocje związane z relacjami polsko-izraelskimi podczas środowych obrad Sejmu, w tym o "szczególne emocje" posłów Kukiz'15. Na pytanie, „dlaczego projekt ustawy +Anty 447+, którego pierwsze czytanie miało się odbyć w środę, został zdjęty z porządku obrad", Kopcińska odpowiedziała: "między innymi dlatego, że ten projekt miał według marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, który przecież kieruje pracami Sejmu, pewne wady".

"A dwa - żeby nie podgrzewać właśnie emocji, bo co do zwrotu mienia bezspadkowego, to przecież jasno i wyraźnie szef rządu polskiego Mateusz Morawiecki oraz lider naszej partii Jarosław Kaczyński, wypowiedzieli się. Polska, jako ofiara II wojny światowej nic nikomu nie jest winna, nic nikomu zwracać nie będzie. I oczywiście premier Mateusz Morawiecki zapowiadał, że ta sprawa po stronie polskiej zostanie rozwiązana, ale nie w okresie przedwyborczym. Bo nie chcemy, żeby sprawa właśnie tych relacji polsko-izraelskich, stała się tematem wyborczym. Nie. To są zbyt poważne sprawy" - podkreśliła.

"Polskie stanowisko jest stanowcze i jednoznaczne - nie jesteśmy nikomu nic winni, i nic nikomu zwracać nie będziemy, ale stosowne rozwiązania, które zapowiadał premier Mateusz Morawiecki zostaną podjęte zaraz po kampanii wyborczej" - stwierdziła rzeczniczka rządu. (PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

rud/ par/