Policja: Marek Falenta jest sprowadzany do kraju

2019-06-07, 12:41 aktualizacja: 2019-06-07, 12:43
Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka. Fot.  PAP/Paweł Supernak
Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka. Fot. PAP/Paweł Supernak
Marek Falenta, biznesmen skazany w aferze podsłuchowej został wydany Polsce - poinformowało w piątek radio RMF FM. "Wspólnie z policjantami hiszpańskimi dokonaliśmy jego zatrzymania i sprowadzamy go do kraju, gdzie będzie dostarczony do zakładu karnego" - powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Ciarka.

Z informacji, jakie przekazała PAP Komenda Główna Policji, wynika, że Falenta, który został zatrzymany w Hiszpanii jest sprowadzany do kraju. Dodano, że są tam obecnie polscy policjanci, którzy go zatrzymali wspólnie z policjantami hiszpańskimi. "To my ustaliliśmy jego miejsce pobytu. Teraz będzie się odbywała procedura, mająca na celu wydanie go polskiemu wymiarowi sprawiedliwości" - powiedział PAP rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka.

O tym, że Falenta ma odbyć zasądzoną mu karę 2,5 roku więzienia, zdecydował 31 stycznia Sąd Apelacyjny w Warszawie. Odrzucił tym samym zażalenia obrońców, którzy ubiegali się o odroczenie wykonania kary m.in. ze względu na stan zdrowia skazanego. W marcu Sąd Okręgowy w Warszawie wydał postanowienie o wydaniu za biznesmenem listu gończego.

Marek Falenta został skazany w 2016 r. przez Sąd Okręgowy w Warszawie na 2,5 roku więzienia, w związku z tzw. aferą podsłuchową. Wyrok uprawomocnił się w grudniu 2017 roku. Obrońcy Falenty złożyli kasację do Sądu Najwyższego, czekają także na decyzję prezydenta Andrzeja Dudy, do którego w styczniu ubiegłego roku trafił wniosek o ułaskawienie Falenty.

Ujawnione w tygodniku "Wprost" nagrania wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska. Chodziło o nagrywane od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. na zlecenie Falenty w warszawskich restauracjach osoby z kręgów polityki, biznesu i funkcjonariuszy publicznych. Nagrano m.in. ówczesnych szefów: MSW - Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ - Radosława Sikorskiego, resortu infrastruktury i rozwoju - Elżbietę Bieńkowską, prezesa NBP Marka Belkę i szefa CBA Pawła Wojtunika. (PAP)

Autorki: Aleksandra Kuźniar, Natalia Kamińska

akuz/ nmk/ mark/