Jean Castex mianowany nowym premierem Francji

2020-07-03 15:14 aktualizacja: 2020-07-03, 16:58
Jean Castex. Fot. PAP/EPA/GONZALO FUENTES / POOL
Jean Castex. Fot. PAP/EPA/GONZALO FUENTES / POOL
Prezydent Francji Emmanuel Macron mianował w piątek premierem Jeana Castexa - poinformował Pałac Elizejski. Wcześniej tego dnia przyjął dymisję dotychczasowego szefa rządu Edouarda Philippe'a.

55-letni Castex był odpowiedzialny za przygotowanie planu wyjścia kraju z kwarantanny związanej z epidemią Covid-19. Funkcję pełnomocnika rządu ds. wyjścia z kwarantanny pełnił od 2 kwietnia.

Francuzi nazywają go „panem od wychodzenia z kwarantanny”. Jest politykiem i samorządowcem. Od 2018 roku był merem Prady, w regionie Oksytanii.

Castex był członkiem konserwatywnej partii Republikanie, uchodzi za człowieka byłego prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego. Od 2019 roku pełnił funkcję prezesa Narodowej Agencji Sportu.

W latach 2011–2012 był wiceszefem gabinetu prezydenta Republiki oraz radnym regionu Langwedocja-Roussillon w latach 2010-2015.

Nowy premier Francji ukończył paryski Instytut Studiów Politycznych oraz bardzo prestiżową Krajową Szkołę Administracji (ENA), która od dawna jest kuźnią francuskich kadr politycznych.

Castex był również doradcą w Trybunale Obrachunkowym. Następnie zajmował stanowiska sekretarza generalnego prefektury Vaucluse (1999-2001) oraz prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej Alzacji w latach 2001–2003.

Jest żonaty i ma cztery córki.

Sprawujący urząd premiera od 2017 roku Philippe podał się do dymisji w piątek rano. O przyjęciu dymisji przez prezydenta poinformował Pałac Elizejski.

Po kilku tygodniach konsultacji i spekulacji medialnych, na dwa lata przed upływem swojego mandatu w 2022 roku, prezydent Macron zdecydował o wymianie premiera.

Philippe określany był jako technokrata, który przywiązywał wagę do kwestii dyscypliny budżetowej. Był również zwolennikiem wolniejszego niż prezydent wychodzenia z izolacji sanitarnej.

Kwestiami spornymi na linii premier-prezydent były m.in. szczegóły reformy emerytalnej. Ustawa utknęła jednak w parlamencie z uwagi na epidemię Covid-19.

Philippe był również zwolennikiem podatku paliwowego. Zapowiedź wprowadzenia podatku wywołała protestu ruchu „żółtych kamizelek” w 2018 roku.

Były premier obejmie zapewne funkcję mera Hawru. Rada miasta zbierze się w najbliższą sobotę, aby wybrać mera. Philippe wygrał tam II turę wyborów samorządowych, uzyskując 59 proc. głosów.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

TEMATY: