O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Słowaccy ratownicy górscy: jedna czwarta ratowanych osób to Polacy

Według statystyk słowackich ratowników górskich z Horskiej Zachrannej Służby (HZS) jedna czwarta wszystkich ratowanych w słowackich Tatrach podczas minionych wakacji to Polacy; sześciu naszych rodaków zginęło tam w letnim sezonie.

Tatry slowackie. Fot. PAP/Grzegorz Momot
Tatry slowackie. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Do najczęstszych błędów polskich turystów ratownicy zaliczają niedostateczne przygotowanie, w tym złe planowanie trasy oraz złe wyposażenie sprzętowe. Polacy również bardzo często chodzą po górskich szlakach samotnie, jednak ratownicy zalecają wyprawy przynajmniej dwuosobowe, ponieważ w razie kłopotów nie pozostaniemy sami.

Często też turyści z Polski dopiero będąc na szlaku podejmują decyzję o celu wędrówki. Przyczyną kłopotów wędrujących po Tatrach jest także przecenianie własnych możliwości i umiejętności oraz schodzenie z oznaczonych szlaków bez znajomości terenu i niezbędnego sprzętu wspinaczkowego – wymieniał Peter Svatojansky z HZS.

Słowaccy ratownicy przypominają, że turyści wybierający się na południową stronę Tatr powinni wykupić ubezpieczenie od wypadków, ponieważ akcje ratownicze w górach są tam odpłatne.

W razie użycia przez ratowników śmigłowca, koszty akcji wzrastają wielokrotnie. Według ratowniczych statystyk większość turystów z Polski posiada stosowne ubezpieczenie obejmujące górskie szlaki, ale około 30 proc. ratowanych przez HZS w ostatnim czasie nie posiadało polisy. Wówczas poszkodowani sami musieli opłacić koszty akcji ratunkowych. Dzienne ubezpieczenie NNW w PZU obejmujące polskie i słowackie tatrzańskie szlaki to koszt 2,5 zł. Polisa ta obejmuje również koszty użycia śmigłowca, również na terenie Słowacji.

W polskiej części Tatr kosztami akcji ratowniczych, w tym z użyciem śmigłowca, nie są obciążani poszkodowani.

Słowaccy ratownicy górscy radzą polskim turystom wybierającym się w Tatry, aby nie lekceważyli wysokogórskich szlaków, zawsze informowali bliskich o planowanej trasie wyprawy, nie wychodzili poza oznakowane szlaki. 

Wybierając się na szlaki należy pamiętać o naładowanym telefonie i zapisanym numerze do centrali ratowników górskich. Warto także wiedzieć jak przy pomocy smartfonu określić swoje współrzędne, co jest kluczowe przy wzywaniu pomocy. Poruszając się po górskich szlakach należy przestrzegać regulaminu parku narodowego.(PAP)

autor: Szymon Bafia

Zobacz także

  • GOPR (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    GOPR (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Beskidzcy goprowcy w niedzielę trzykrotnie wyruszali na pomoc turystom

  • Fot. PAP
    Fot. PAP

    Z wizytą w bazie GOPR-owców w Szczyrku [WIDEO]

  • Turyści w ośrodku narciarskim Kubińska Hola. Fot. PAP/Rafał Guz
    Turyści w ośrodku narciarskim Kubińska Hola. Fot. PAP/Rafał Guz

    Co oznacza symbol X na stokach? GOPR wyjaśnia [NASZE WIDEO]

  •  Narciarze na stoku - "UFO" w Bukowinie Tatrzańskiej. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Narciarze na stoku - "UFO" w Bukowinie Tatrzańskiej. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    GOPR: dekalog narciarski jest podstawą bezpieczeństwa na stoku

Serwisy ogólnodostępne PAP