Mucha: nie mamy sytuacji w szczycie zachorowań, aby aprobować wyprowadzanie ludzi na ulicę

2020-10-24 21:23 aktualizacja: 2020-10-25, 08:15
Warszawa, 24.10.2020. Uczestnicy protestu przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie. Fot. PAP/Piotr Nowak
Warszawa, 24.10.2020. Uczestnicy protestu przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie. Fot. PAP/Piotr Nowak
Nie mamy dziś takiej sytuacji w szczycie zachorowań, żeby można było aprobować takie zachowania polityków, którzy wyprowadzają ludzi na ulicę, czy w tych protestach uczestniczą, wbrew wszelkim przepisom, także epidemicznym - powiedział w sobotę wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

Jak dodał Mucha w TVN24 "z drugiej strony powinniśmy móc z sobą rozmawiać językiem innym niż wulgaryzmy i niesamowita agresja, która pojawia się w toku tych protestów, wymierzona bardzo często też w polityków, a nie politycy wydali to orzeczenie, tylko jest to rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego".

W czwartek Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Od piątku wieczorem w wielu miastach w Polsce organizowane są protesty przeciwko wyrokowi TK.

"TK rozstrzyga wniosek o zbadanie ustawy z konstytucją i orzeczenie TK dotyczy prawa, bo Trybunał jest takim negatywnym ustawodawcą. Jeżeli jest stwierdzenie niezgodności z konstytucją ustawy, to ten przepis przestaje obowiązywać, przestaje być elementem systemu prawnego, więc TK rozstrzyga" - przypomniał Mucha.

Jak jednocześnie podkreślił "zwłaszcza matka dziecka niepełnosprawnego ma prawo oczekiwać szczególnej opieki i ochrony ze strony państwa". "Tutaj odpowiednie działania musi podjąć ustawodawca, jeśli chodzi o skutki prawne tego orzeczenia TK" - wskazał.

"Co do przesłanki aborcji eugenicznej pan prezydent publicznie się wypowiadał, że stoi po stronie życia, że jest przeciwnikiem aborcji eugenicznej" - dodał Mucha.

Rzeczniczka prasowa PiS Anita Czerwińska deklarowała w czwartek po wyroku TK, że żadna kobieta i dziecko nie pozostaną bez pomocy. Jak zapowiedziała, program "Za życiem" zostanie poszerzony, aby zapewnić opiekę każdemu dziecku, rodzącemu się z poważną chorobą czy wadami i zostanie powołana komisja nadzwyczajna, która przedstawi nowelizację przepisów. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński