O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

W centrum Waszyngtonu czuć przedwyborcze napięcie

W przeddzień amerykańskich wyborów prezydenckich w centrum Waszyngtonu wyczuwalne jest napięcie. Z obawy przed ewentualnymi zamieszkami coraz więcej właścicieli biznesów zabudowuje swoje lokale deskami, a ze sklepowych wystaw znika biżuteria.

Pracownicy zabezpieczają witryny lokali w stolicy USA. Fot. PAP/EPA/MARIO CRUZ
Pracownicy zabezpieczają witryny lokali w stolicy USA. Fot. PAP/EPA/MARIO CRUZ

W pobliżu Białego Domu z dnia na dzień przybywało zabitych deskami lokali. Na ulicach prowadzących do rezydencji prezydenta USA jeszcze w poniedziałek po zmroku widać było jeszcze latynoskie ekipy remontowe montujące drewniane osłony na witryny i drzwi. Przypomina to koniec wiosny i odbywające się wówczas gwałtowne antyrasistowskie protesty, gdy właściciele lokali w centrum Waszyngtonu decydowali się na podobne środki zapobiegawcze.

"Wygląda to bardzo ponuro i źle wróży. Nie mamy zaufania do siebie ani do instytucji" - ocenia spotkana przez PAP przed Białym Domem mieszkanka Waszyngtonu. Wielu przyznaje, że nie przypomina sobie podobnej sytuacji w okresie wyborczym.

Więcej

Wybory prezydenckie w USA. Fot. PAP/EPA/JEFFREY SAUGER
Wybory prezydenckie w USA. Fot. PAP/EPA/JEFFREY SAUGER

Politolog: Biden jest ugodowy, a Trump to kontynuacja twardej polityki

W poniedziałkowy wieczór pod prezydencką rezydencją zgromadziło się kilkadziesiąt osób. Była grupa z bębnami, dziennikarze, gapie oraz kilkanaście osób dyskutujących o polityce. O wysłuchanie argumentów było trudno przez kakofonię ulicznych kaznodziejów, z których jeden, wzywając do nawrócenia, rytmicznie uderzał o asfalt wielką metalową rurą.

Restauracje i sklepy w pobliżu Białego Domu w większości były w poniedziałek czynne. O tym, że do zabitego deskami lokalu (łącznie z drzwiami) można wejść, świadczyły przyklejone do nich karteczki z napisem "otwarte".

Przedsiębiorcy z amerykańskiej stolicy nie chcą kusić losu. Z witryn u jubilerów w centrum zniknęła pokazowa biżuteria. W salonie Tesli nie ma już modeli samochodów, które dało się wcześniej zauważyć przez szybę z ulicy.

O swój biznes nie martwi się Kim, właściciel sklepu monopolowego w Chinatown. Mężczyzna uspokaja, że wszystko prawdopodobnie rozejdzie się po kościach i na ulicach miasta będzie spokojnie. Okolica nie cieszy się najlepszą renomą, stąd przedsiębiorca już dawno zainwestował w metalowe zasłony, które spuszcza na noc. "Gdyby doszło do grabieży, to nie ma znaczenia, czy osłona jest drewniana czy metalowa" - przyznaje zarazem.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

Zobacz także

  • Prezydent USA Donald Trump i szef NATO Mark Rutte.  Fot. PAP/EPA/	AARON SCHWARTZ / POOL
    Prezydent USA Donald Trump i szef NATO Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/ AARON SCHWARTZ / POOL

    Biały Dom: Trump rozważa wyjście USA z NATO, będzie o tym rozmawiał z szefem Sojuszu

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS

    Trump przez 39 dni wojny w Iranie dezinformował, a jego wypowiedzi były pełne sprzeczności

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS

    Trump zapowiedział 50-procentowe cła na kraje dostarczające broń Iranowi

  • Flaga Iranu. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Flaga Iranu. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    MSZ: z zadowoleniem przyjmujemy zawieszenie broni między Iranem a USA

Serwisy ogólnodostępne PAP