O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie katastrofy budowlanej w Rybniku

Prokuratura wszczęła w piątek śledztwo w sprawie zawalenia się części remontowanej, ponadstuletniej kamienicy w Rybniku. Śledczy zaznaczają, że na razie trudno powiedzieć cokolwiek na temat przyczyny katastrofy, kluczowa będzie opinia biegłego z zakresu budownictwa.

Służby na miejscu zdarzenia w Rybniku, gdzie zawaliła się frontowa ściana remontowanej, czteropiętrowej kamienicy "Świerklaniec" Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Służby na miejscu zdarzenia w Rybniku, gdzie zawaliła się frontowa ściana remontowanej, czteropiętrowej kamienicy "Świerklaniec" Fot. PAP/Andrzej Grygiel

Więcej

Zobacz galerię (8)
Zawaliła się frontowa ściana w centrum Rybnika Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Zawaliła się frontowa ściana w centrum Rybnika Fot. PAP/Andrzej Grygiel

Zawaliła się frontowa ściana kamienicy w centrum Rybnika

Do wypadku doszło w czwartek krótko po południu w centrum miasta. Zawaliła się jedna trzecia frontowej ściany oraz stropy XIX-wiecznej kamienicy. Na miejsce przysłano osiem zastępów straży pożarnej oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Strażacy nie znaleźli nikogo w gruzowisku.

Zastępca prokuratora rejonowego w Rybniku Barbara Drewniok powiedziała PAP, że wszczęte w piątek postępowanie będzie prowadzone pod kątem art. 163 par. 1 pkt 2 Kodeksu karnego, czyli sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, w postaci zawalenia się budowli.

Na miejscu katastrofy odbywały się oględziny z udziałem biegłego z zakresu budownictwa

Specjalista obserwował uszkodzony budynek ze zwyżki wozu strażackiego. Ten sam biegły później, bazując także na aktach śledztwa, wyda pisemną opinię w tej sprawie. "Będzie ona istotnym elementem materiału dowodowego, który pozwoli nam określić, czy i na jakim etapie tej inwestycji doszło do jakichś nieprawidłowości i czy ktoś ponosi odpowiedzialność za to, co się stało" - zaznaczyła prok. Drewniok.

W postępowaniu zabezpieczono dokumentację, m.in. projekty budowlane, i przesłuchano pierwszych świadków, w tym pracowników firmy, która wykonywała prace remontowo-budowlane oraz pracowników i właściciela restauracji, która miała tam powstać za kilka miesięcy. "Ci drudzy pracownicy przebywali w innych pomieszczeniach tego budynku, zajmując się tam pracami typowo wykończeniowymi. Prace remontowo-budowlane na parterze wykonywała firma, której właścicielem jest też właściciel tej kamienicy. On był inwestorem tych prac" - wyjaśniła prokurator.

Prok. Drewniok potwierdziła podawane wcześniej przez policję informacje, że część prowadzących prace osób była pod wpływem alkoholu. Jak podała, chodzi o trzech spośród ośmiu pracowników wykonujących w kamienicy typowo remontowo-budowlane roboty. W przypadku jednego z pracowników stężenie alkoholu było niskie, dwóch pozostałych wyższe – podała prokuratura nie podając dokładnych wyników badań.

"W toku dalszych czynności musimy ustalić, czy był jakiś związek pomiędzy ich stanem a skutkiem w postaci katastrofy. Musimy ustalić, czy i jakie czynności wykonywali" - zaznaczyła prokurator.(PAP)

Autorzy: Krzysztof Konopka, Anna Gumułka

io/

Zobacz także

  • Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Zawaliła się część widowni w budynku Szczecińskiego Domu Sportu

  • Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Zawalony wiadukt w Koszalinie. Sprawę bada prokuratura

  • Fot. Twitter
    Fot. Twitter

    Pięcioro martwych, dwoje żywych wydobyto spod gruzów w Batumi

  • Służby na miejscu zdarzenia przy ulicy Olechowskiej w Łodzi Fot. PAP/Roman Zawistowski
    Służby na miejscu zdarzenia przy ulicy Olechowskiej w Łodzi Fot. PAP/Roman Zawistowski

    Robotnicy przysypani ziemią przy budowie kanalizacji. Dwie osoby nie żyją

Serwisy ogólnodostępne PAP