O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

“Scientific Reports”: w czasie upałów na przedmieściach Sydney jest o 10 stopni cieplej niż na wybrzeżu

Podczas fal upałów na położonych w głębi lądu przedmieściach Sydney temperatura jest wyższa o 10 st. C niż na odległym o kilkadziesiąt kilometrów wybrzeżu – informuje pismo “Scientific Reports”.

Sydney, Australia. Fot. PAP/EPA/DAN HIMBRECHTS
Sydney, Australia. Fot. PAP/EPA/DAN HIMBRECHTS

Jak od dawna wiadomo, tereny miejskie o gęstej zabudowie, pozbawione zieleni i zbiorników lub cieków wodnych, charakteryzują się temperaturą wyższą od pobliskich terenów wiejskich czy podmiejskich. To tak zwane “miejskie wyspy ciepła”. Zjawisko to występuje w wyniku połączenia kilku czynników, w tym strumieni ciepła związanych z działalnością człowieka i zanieczyszczenia powietrza. Ponadto sztuczne materiały używane do budowy dróg, dachów i innej architektury miejskiej (jak asfalt czy beton) pochłaniają promieniowanie słoneczne i powoli uwalniają ciepło, jeszcze bardziej ogrzewając powietrze, inaczej niż w przypadku drzew i innej roślinności.

Dotychczasowe badania nie dotyczyły jednak miast takich, jak Sydney, położonych pomiędzy oceanem a pustynnym wnętrzem kontynentu.

Teraz jednak Hassan Khan z University of New South Wales w Sydney i jego współpracownicy przyjrzeli się temperaturom w centralnej dzielnicy biznesowej Sydney (CBD), która znajduje się blisko oceanu, i porównali je z lokalizacjami w centrum Sydney - od 8 do 12 kilometrów od najbliższego wybrzeża - oraz w zachodnim Sydney, od 25 do 50 kilometrów od brzegu.

Sydney, najbardziej zaludnione miasto Australii, położone jest na jej wschodnim wybrzeżu, a także stosunkowo blisko pustynnych terenów na zachodzie. W rezultacie do miasta docierają od wschodu ciepłe, wilgotne masy powietrza znad Oceanu Spokojnego szczególnie w miesiącach letnich. Są też wiatry przybrzeżne, które pomagają schłodzić CBD - ale nie są w stanie przeniknąć w głąb lądu, aby dotrzeć do centrum i zachodniej części Sydney.

Jak się okazało, podczas ekstremalnych upałów średnia dzienna maksymalna temperatura była od 8 do 10,5 st. C wyższa w "śródlądowym” zachodnim Sydney, niż w CBD - pomimo faktu, że CBD jest znacznie bardziej zabudowane niż zachodnie Sydney. W centrum miasta średnie maksimum było o 5 do 6,5 st. C wyższe, niż w CBD.

Autorzy badają teraz techniki łagodzenia wyższych temperatur w głębi lądu podczas ekstremalnych upałów, w tym sadzenie roślinnych "korytarzy" oraz stosowanie odblaskowych farb na dachach.(PAP)

Autor: Paweł Wernicki

liv/

Tematy

Zobacz także

  • Anthony Albanese, fot. PAP/EPA/AAP/LUKAS COCH
    Anthony Albanese, fot. PAP/EPA/AAP/LUKAS COCH

    Australia. Premier zabrał głos po pożarze w rafinerii

  • Rafineria w Geelong, fot. PAP/EPA/AAP/JAY KOGLER
    Rafineria w Geelong, fot. PAP/EPA/AAP/JAY KOGLER

    Pożar w jednej z największych rafinerii w Australii. Rosną obawy o bezpieczeństwo energetyczne kraju [WIDEO]

  • Krowy na pastwisku Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Krowy na pastwisku Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Umowa handlowa UE-Australia. Trwają rozmowy o klauzulach chroniących sektor wołowiny

  • Lotnisko w Sydney Fot. PAP/EPA/SARAH WILSON
    Lotnisko w Sydney Fot. PAP/EPA/SARAH WILSON

    Australia mówi „nie” irańskim turystom. „Klęska moralna”

Serwisy ogólnodostępne PAP