O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Wiceszef MSZ: nikt odpowiedzialny nie powinien poważnie traktować wypowiedzi Łukaszenki

Nikt odpowiedzialny nie powinien poważnie traktować wypowiedzi Alaksandra Łukaszenki; to kolejna fałszywa informacja, którą próbuje wprowadzić opinię publiczną w błąd po to, żeby usprawiedliwić swoje działania - powiedział PAP wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.

Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Fot. PAP/Piotr Nowak
Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Fot. PAP/Piotr Nowak

Łukaszenka przemawiał w środę na zwołanym w trybie pilnym spotkaniu z przedstawicielami parlamentu i rządu. Spotkanie nie było transmitowane na żywo, a cytaty pochodzą z pisemnych relacji w mediach państwowych. Komentując przymusowe lądowanie w Mińsku samolotu Ryanair z Aten do Wilna, Łukaszenka mówił m.in. że na tle licznych informacji o bombach (w tym w samolotach), które docierają na Białoruś z "adresów IP w Polsce, na Litwie i Łotwie", władze musiały zareagować na rzekome groźby o ładunku wybuchowym.

Więcej

Alaksandr Łukaszenka. Fot. EPA/MAXIM GUCHEK
Alaksandr Łukaszenka. Fot. EPA/MAXIM GUCHEK

Łukaszenka o samolocie Ryanair: informacje o bombach z polskich adresów IP

"To kolejna fałszywa informacja, którą Aleksander Łukaszenka próbuje wprowadzić opinię publiczną w błąd, po to żeby usprawiedliwić swoje działania polegające na prześladowaniu opozycji, na zamykaniu ludzi w więzieniach, na ich torturowaniu. Sądzę, że nikt odpowiedzialny nie powinien poważnie traktować tej wypowiedzi" - powiedział PAP Jabłoński.

"Przede wszystkim należy cały czas przypominać, że w więzieniach białoruskich przetrzymywani są bezprawnie ludzie opozycji białoruskiej i polscy działacze na Białorusi. Dopóki nie zostaną uwolnieni trzeba kontynuować presję międzynarodową na Białoruś. Cieszę się, że na wniosek premiera Morawieckiego Unia Europejska bardzo zdecydowanie zareagowała na wydarzenia z niedzieli" - podkreślił wiceszef resortu dyplomacji.

Samolot relacji Ateny-Wilno linii Ryanair został zmuszony do lądowania w Mińsku w niedzielę z powodu rzekomego ładunku wybuchowego na pokładzie. Władze Białorusi potwierdziły, że poderwały myśliwiec MiG-29 do pasażerskiej maszyny. Po wylądowaniu samolotu w stolicy Białorusi zatrzymano Ramana Pratasiewicza, byłego współredaktora kanału Nexta, uznanego przez władze białoruskie za "ekstremistyczny".

Działania Białorusi potępiło wiele państw, w tym Polska, zarzucając jej władzom złamanie prawa międzynarodowego, piractwo, "terroryzm państwowy" i "porwanie samolotu". W poniedziałek szefowie unijnych państw i rządów zdecydowali o nałożeniu kolejnych sankcji na przedstawicieli reżimu białoruskiego, jak również sektorowych sankcji gospodarczych na Białoruś. Unijna przestrzeń powietrzna ma zostać zamknięta dla białoruskich linii lotniczych.(PAP)

Autorka: Agnieszka Ziemska

dors/

Tematy

Zobacz także

  • Flaga Ukrainy i Polski Fot. PAP/Paweł Supernak
    Flaga Ukrainy i Polski Fot. PAP/Paweł Supernak

    Ukraina odpowiada na krytykę po decyzji Zełenskiego. „Nie była wymierzona w Polaków”

  • Katarzyny Szaran, z departamentu zajmującego się w MSZ dezinformacją. Fot. PAP
    Katarzyny Szaran, z departamentu zajmującego się w MSZ dezinformacją. Fot. PAP

    Katarzyna Szaran (MSZ): określenie „polskie obozy koncentracyjne” zostało wyeliminowane praktycznie do zera

  • Szef MSZ Radosław Sikorski. Fot. PAP/	Radek Pietruszka
    Szef MSZ Radosław Sikorski. Fot. PAP/ Radek Pietruszka

    Polska potępia irańskie ataki z 4 i 5 maja wymierzone w Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jest oświadczenie MSZ

  • Maciej Wiewiór: monitorujemy sytuację i jesteśmy w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami sanitarnymi. Fot. Adobe Stock/Strikernia
    Maciej Wiewiór: monitorujemy sytuację i jesteśmy w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami sanitarnymi. Fot. Adobe Stock/Strikernia

    Rzecznik MSZ: obywatel Polski, który jest na statku, gdzie potwierdzono zakażenie hantawirusem, nie potrzebuje wsparcia medycznego

Serwisy ogólnodostępne PAP