O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Condoleezza Rice apeluje o wydostanie sierot z Afganistanu. "Mogą stać się terrorystami"

Była szefowa dyplomacji USA Condoleezza Rice oraz były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego H.R. McMaster zaapelowali w liście do Białego Domu i ONZ o wydostanie z Afganistanu dzieci z sierocińców - podaje w środę portal Axios. Według nich dzieci mogą stać się nowym pokoleniem terrorystów.

 Była sekretarz stanu USA i członkini Augusta National Condoleezza Rice Fot. PAP/EPA/S. LESSERER
Była sekretarz stanu USA i członkini Augusta National Condoleezza Rice Fot. PAP/EPA/S. LESSERER

Jak pisze Axios, Rice i McMaster swój list zaadresowali do pierwszej damy Jill Biden, wiceprezydent Kamali Harris, a także szefów ONZ i UNICEF. Zwracają w nim szczególną uwagę na jeden z sierocińców, przeznaczony dla dzieci z jednej z mniejszości etnicznych, gdzie dzieci są szczególnie narażone na znęcanie się i indoktrynację. Chodzi prawdopodobnie o szyicką mniejszość Hazarów, którzy pod rządami talibów byli jedną z najbardziej prześladowanych grup.

"Jesteśmy skrajnie zaniepokojeni, że brak działań w tej kwestii może skutkować nowym pokoleniem osób zaangażowanych w prowadzenie wojny przeciwko Stanom Zjednoczonym" - piszą autorzy. "Wiemy, że chłopcy są rekrutowani, szkoleni i wykorzystywani przez talibów, a małe dziewczynki zmuszane do bycia żonami żołnierzy. W przeszłości talibowie używali niepełnoletnich jako zamachowców-samobójców" - dodają.

Byli oficjele przekonują, że wielu obywateli krajów zachodnich w ramach prywatnej inicjatywy jest chętnych adoptować zagrożone dzieci i zapłacić za ich loty. Zapewnili też, że potencjalni rodzice są sprawdzani w ramach przyspieszonego procesu.

McMaster, emerytowany generał, który służył jako doradca ds. bezpieczeństwa narodowego poprzedniego prezydenta USA Donalda Trumpa, powiedział, że list nie miał zostać upubliczniony. Dodał, że chciał z jego pomocą zwrócić uwagę na "przemysłową skalę" wykorzystywania dzieci przez talibów. (PAP)

liv/

Zobacz także

  • Żołnierz amerykański Fot. PAP/Tytus Żmijewski
    Żołnierz amerykański Fot. PAP/Tytus Żmijewski

    USA wycofają 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Jest decyzja Pentagonu

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/	JIM LO SCALZO / POOL
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/ JIM LO SCALZO / POOL

    Prezydent USA poinformował Kongres, że „zakończyły się” działania wojenne z Iranem

  • Teheran. Fot. PAP/EPA/	ABEDIN TAHERKENAREH
    Teheran. Fot. PAP/EPA/ ABEDIN TAHERKENAREH

    Iran przesłał pakistańskim mediatorom najnowszą propozycję negocjacji z władzami USA

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/Yuri Gripas / POOL
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/Yuri Gripas / POOL

    Próba zamachu na Donalda Trumpa. Nowe informacje ws. strzelaniny w Waszyngtonie

Serwisy ogólnodostępne PAP