Powiedział, że kości i stawy potrzebują pracy pod obciążeniem, a takim jest m.in. wysiłek podczas jazdy na rowerze. – Kości są bardzo aktywne metabolicznie. Stale wytwarzany jest w nich niewielki prąd, który modeluje kości. Wysiłek powoduje, że te procesy zachodzą intensywniej i w efekcie kości się wzmacniają. Z kolei brak wysiłku prowadzi do ich osłabienia, może przyspieszyć wystąpienie osteoporozy oraz zwiększa ryzyko urazów i wypadków – dodał. Podróżowanie rowerem zakłada konieczność pokonywania podjazdów, czyli przeplatania jazdy na mniejszej i większej intensywności, a według Pateckiego podnoszenie tętna służy organizmowi.
- Uważa się, że każdy co najmniej raz w tygodniu powinien zafundować sobie wysiłek fizyczny, który pozwoli mu osiągnąć maksymalne dla jego organizmu tętno, który spowoduje przyśpieszoną akcję serca. To ważne, aby od czasu do czasu nasz układ krążeniowo-sercowy mógł działać pod obciążeniem. Wtedy dochodzi do korzystnego modelowania serca i układu naczyniowego. Stajemy się bardziej odporni na wystąpienie udarów i zawałów - powiedział Patecki. Zastrzegł, że dotyczy to osób bez obciążeń zdrowotnych, bez chorób krążenia.
Patecki podkreślił, że każda aktywność fizyczna sprawia, że rośnie wrażliwość organizmu na insulinę. - Insulinowrazliwość to odpowiedź organizmu na gospodarkę cukrową. Jeśli ktoś odżywia się słodyczami, to regularnie funduje sobie skoki poziomu cukru i związany z tym wyrzut insuliny, który jest hormonem mającym na celu obniżenie poziomu cukru. Ciągły wyrzut insuliny i stale podwyższony poziom cukru prowadzi do cukrzycy typu drugiego. To sytuacji, w której odpowiedź organizmu na działanie insuliny jest niewystarczająca, choć w teorii powinna być, i konieczne jest stosowanie leków - powiedział.
Podkreślił, ze człowiek nie jest ewolucyjnie przystosowany do bezruchu, do tego, by siedzieć przez 8-10 godzin w pracy, wracać do domu samochodem i wieczorem leżeć na kanapie. Patecki zaznaczył natomiast, że dyskusyjnym jest to, czy trening wyczynowy, intensywny jest długoterminowo korzystny.
- Na szczycie listy sportów najbardziej wydłużających życie jest tenis i golf, głównie dlatego, że to sporty wymagającej dużej socjalizacji i wszechstronnego ruchu we wszystkich płaszczyznach, a same w sobie są stosunkowo mało urazogenne. Zwłaszcza golf, gdzie pokonuje się duże odległości spacerując na świeżym powietrzu - powiedział.
Zdrowotne zalety jazdy na rowerze
Według informacji na rządowym portalu pacjent.gov.pl regularna jazda na rowerze angażuje wiele grup mięśniowych – nóg, pośladków, rąk i brzucha, mięśnie głębokie, które odpowiadają za podtrzymywanie kręgosłupa. Jest mniej obciążająca dla stawów niż bieganie. Ponadto regularne przejażdżki rowerowe sprzyjają dotlenieniu organizmu, poprawie wydolności płuc, pomagają utrzymać prawidłową wagę, wpływają na zmniejszenie wydzielania kortyzolu, co przyczynia się do obniżenia napięcia nerwowego. (PAP)
kno/ bst/ grg/