Policja zatrzymała busa przewożącego 41 migrantów. 15 z nich to dzieci
Lubuscy policjanci zatrzymali w poniedziałek na autostradzie A2 dostawczego busa, w którym było przewożonych 41 migrantów. Fiatem ducato na czeskich numerach rejestracyjnych kierował obywatel Ukrainy, a na miejscu pasażera siedział jego rodak - poinformował rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy.
Busa funkcjonariusze skontrolowali tuż po północy (25 października br.) w punkcie kontrolno-blokadowym w Tarnawie, na lubuskim odcinku autostrady A2. Auto zmierzało w kierunku granicznego Świecka.
"W przestrzeni ładunkowej pojazdu znajdowało się 41 migrantów - 37 obywateli Iraku oraz czterech Turcji, a wśród nich 20 mężczyzn, sześć kobiet i 15 dzieci. Oprócz nich zatrzymano obywateli Ukrainy, którzy ich przewozili. Trwają czynności procesowe z udziałem wszystkich zatrzymanych osób" – powiedział Maludy.
Policjanci zapewnili pomoc medyczną migrantom, którzy podróżowali stłoczeni w zamkniętej przestrzeni ładunkowej oraz zorganizowali im wodę, herbatę oraz jedzenie. Pięć osób zostało przetransportowanych do szpitala na obserwację.
"Funkcjonariusze skierują wniosek o tymczasowe zabezpieczenie busa, który mógł być wykorzystywany jako narzędzie służące do popełnienia przestępstwa. Dalsze czynności w tej sprawie będą wykonywane przy współpracy z funkcjonariuszami Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej" – przekazał rzecznik.
Punkt blokadowo-kontrolny w Tarnawie na lubuskim odcinku autostrady A2 został utworzony specjalnie, by skutecznie zatrzymywać osoby odpowiedzialne za organizowanie nielegalnych przewozów migrantów.
To druga duża grupa migrantów zatrzymana przez policjantów w Lubuskiem w ostatnim czasie. We wtorek (19 października br.), tuż przy granicy w Kostrzynie nad Odrą zatrzymano dostawczego busa, którym jechało w kierunku Niemiec 35 obywateli Iraku. Kierowcą był 25-letni obywatel Rumunii.
Policjanci i strażnicy graniczni zwracają się z prośbą do wszystkich mieszkańców o przekazywanie informacji związanych z próbami przewozu nielegalnych imigrantów.(PAP)
Autor: Marcin Rynkiewicz
dsk/