O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

W Glasgow korek odrzutowców, którymi na COP26 przybyli światowi przywódcy

Na lotnisku w Glasgow utworzył się w poniedziałek korek prywatnych odrzutowców, którymi światowi przywódcy i liderzy biznesu przybyli na szczyt klimatyczny COP26 - donosi "Daily Mail". Dodaje, że wśród osób, które wybrały ten emitujący wiele CO2 środek transportu, jest pouczający świat w kwestii klimatu prezes Amazona Jeff Bezos.

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE

Tylko w niedzielę na lotnisku w Glasgow lądowały co najmniej 52 prywatne odrzutowce, w sumie w związku z COP26 do Szkocji przyleci 400 takich maszyn - wylicza brytyjski dziennik. Uzupełnia, że niektóre samoloty po wylądowaniu musiały - już puste - ponownie wystartować i lecieć na okoliczne lotniska oddalone nawet o 30 mil, ponieważ w Glasgow brakowało dla nich miejsc postojowych.

Według ostrożnych szacunków flota prywatnych odrzutowców, które przywiozą dygnitarzy na trwający od niedzieli do 12 listopada szczyt COP26 w Glasgow, wyemituje 13 tys. ton CO2, czyli tyle, ile przez cały rok przy średniej konsumpcji wytworzy 1,6 tys. Brytyjczyków - pisze "Daily Mail".

Wśród osób, które przybyły na ONZ-etowską konferencję klimatyczną prywatnymi odrzutowcami, jest założyciel i prezes Amazona. Bezos, który regularnie poucza świat na temat zmian klimatu przyleciał wartym 65 mln dolarów Gulfstreamem prosto z imprezy urodzinowej Billa Gatesa, która odbywała się na luksusowym jachcie u wybrzeży Turcji - relacjonuje dziennik. "To przypomniało o zielonej hipokryzji" - ocenia gazeta.

Prywatny odrzutowiec wybrał też m.in. książę Monako Albert oraz wracający ze szczytu G20 w Rzymie brytyjski następca tronu książę Karol. Jak zaznacza "Daily Mail", brytyjski arystokrata podróżował jednak maszyną korzystającą ze zmodyfikowanego, bardziej przyjaznego środowisku paliwa. Inny lądujący w Glasgow prywatny odrzutowiec był własnością Bank Of America, który w swoich kampaniach społecznych chwali się "zaangażowaniem w zrównoważony rozwój" - informuje dziennik.

"Niektórzy działacze na rzecz ochrony środowiska będą podczas COP26 wzywać innych do ograniczenia podróży lotniczych i jedzenia mniejszych ilości mięsa, ale dotąd mało mówiono o miliarderach latających własnymi samolotami na trasach, które już są obsługiwane przez regularne loty" - zauważa brytyjska gazeta. Podkreśla, że podróże prywatnymi samolotami są znacznie bardziej szkodliwe dla środowiska niż loty komercyjnymi liniami, a także transport kolejowy i drogowy.

Podczas gdy superbogaci byli odbierani z prywatnych odrzutowców przez czekające na nich limuzyny, setki delegatów niższego szczebla nie mogło się dostać do Glasgow z powodu burz, które uszkodziły linie kolejowe - przypomina "Daily Mail". Uzupełnia, że wielu z nich musiało nocować na jednej ze stacji kolejowych w Londynie. (PAP)

kgr/

Zobacz także

  • F-35. Fot. MON/X
    F-35. Fot. MON/X

    Ekspert: samoloty F-35 mogą być okiem i uchem innych systemów, w tym komponentu lądowego

  • Boeing 787 Dreamliner Polskich Linii Lotniczych LOT, fot. PAP/Łukasz Gągulski
    Boeing 787 Dreamliner Polskich Linii Lotniczych LOT, fot. PAP/Łukasz Gągulski

    PLL LOT w sądzie z amerykańskim gigantem. Polski przewoźnik domaga się ponad 250 mln dolarów

  • Lotnisko Charlesa de Gaulle'a w Paryżu Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Lotnisko Charlesa de Gaulle'a w Paryżu Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    Problem paliwa we Francji. Rząd zapewnił, że kraj ma rezerwy

  • „El Pais” zauważył, że zakaz ten ma tylko jeden wyjątek: na przelot i lądowanie danego samolotu zezwala się wyłącznie w sytuacjach nadzwyczajnych. Fot. PAP/EPA/	David Arjona
    „El Pais” zauważył, że zakaz ten ma tylko jeden wyjątek: na przelot i lądowanie danego samolotu zezwala się wyłącznie w sytuacjach nadzwyczajnych. Fot. PAP/EPA/ David Arjona

    Hiszpański rząd: zamknęliśmy przestrzeń powietrzną dla samolotów biorących udział w atakach na Iran

Serwisy ogólnodostępne PAP