O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Belgijski ekspert dla PAP: Niemcy stwarzają zagrożenie dla wielu krajów UE

Niemcy nie potrafią uczyć się na swoich własnych błędach i stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla wielu krajów UE - ocenia w rozmowie z PAP belgijski ekspert ds. energetyki, profesor uniwersytetu w Liege, Damien Ernst. Komentuje w ten sposób decyzję niemieckiego rządu, by nie blokować zakupu przez chińskie przedsiębiorstwo udziałów w terminalu kontenerowym w porcie w Hamburgu.

Brama Brandenburska, Berlin, Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Brama Brandenburska, Berlin, Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

"To zaskakujące, że Niemcy tak wolno uczą się na swoich błędach. Nie są w stanie dostrzec wielu sygnałów ostrzegawczych dotyczących podejrzanych transakcji biznesowych, które mogą zagrozić bezpieczeństwu narodowemu, gospodarce, a ostatecznie gospodarce i bezpieczeństwu wielu krajów UE" - mówi Ernst.

Zastanawiając się nad źródłem tego strukturalnego problemu ekspert zwraca uwagę na nagminne powiązania niemieckich polityków z biznesem. Przykładem tego jest - jego zdaniem - gładkie przechodzenie "emerytowanych" polityków do pracy w sektorze prywatnym.

"Należy też zauważyć, że niemiecki przemysł już od ładnych kilku lat tracił swój blask, a kryzys gazowy to pogorszył. Wygląda na to, że Niemcy desperacko dążą do ustanowienia uprzywilejowanych powiązań handlowych z Chinami, aby odzyskać pozycje przemysłowego lidera. Nadszedł czas, aby RFN przyznała - zwłaszcza przed sobą - że nie jest już wyjątkowym krajem w Europie z nadzwyczajną gospodarką, ale jednym z wielu państw, które skorzystałoby na działaniu w sposób solidarny z całą UE" - ocenia profesor Ernst.

Podkreśla, że Niemcy przez wiele lat mogły być dumne ze swojej gospodarki, ale teraz jest ona zagrożona - zwłaszcza przemysł samochodowy.

"Niemcy muszą zdać sobie sprawę, że nie mogą już zachowywać się jakby były czempionem UE, z którego osiągnięć korzysta cała Europa. Zajmie im trochę czasu, zanim uświadomią sobie, jakie jest ich właściwe miejsce w Europie. Byłby to pierwszy dobry krok do uzmysłowienia swoich błędów, które pogrążyły całą Unię w głębokim kryzysie, a także sprzyjały prawdopodobnie wybuchowi wojny na Ukrainie" - konkluduje belgijski ekspert.

Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)

kw/

Tematy

Zobacz także

  • Julian Nagelsmann. Fot. PAP/EPA/GREG M. COOPER
    Julian Nagelsmann. Fot. PAP/EPA/GREG M. COOPER

    Niemcy z zaskakującą porażką na mundialu. Teraz dymisja trenera

  • Fot. PAP/EPA/MARTIN SCHUTT
    Fot. PAP/EPA/MARTIN SCHUTT

    Nowy rekord w Niemczech. 58 proc. zużytej energii z odnawialnych źródeł

  • Fabio De Masi. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
    Fabio De Masi. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

    Skrajna prawica i lewica w Niemczech połączą siły? Padła propozycja

  • Julian Nagelsmann. Fot. EPA/RONALD WITTEK
    Julian Nagelsmann. Fot. EPA/RONALD WITTEK

    Porażka Niemców na mundialu. Nagelsmann krytykowany i wzywany do dymisji

Serwisy ogólnodostępne PAP