O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Biały Dom zapowiedział kolejny pakiet broni dla Ukrainy

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan zapowiedział w czwartek przekazanie kolejnego pakietu broni dla Ukrainy, w tym mobilnych systemów obrony powietrznej M1097 Avenger oraz rakiet do systemów Hawk. Sullivan podkreślił też, że USA nie będą naciskać na Ukrainę, by poszła na kompromis z Rosją.

Fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE (zdjęcie ilustracyjne)

"Ten sprzęt uzupełni inne dostawy w obszarze obrony powietrznej ze strony naszych sojuszników i partnerów" - powiedział Sullivan podczas konferencji prasowej w Białym Domu. Jak dodał, jest to kluczowy obszar w kontekście rosyjskich ataków na infrastrukturę krytyczną na Ukrainę.

Sullivan nie podał wartości nowego pakietu ani ilości przekazywanego uzbrojenia. Zaznaczył jednak, że złożą się na niego rakiety do systemu Hawk - wyrzutnie do niego ma przekazać Hiszpania - a także amerykańskie systemy Avenger. Są to mobilne wyrzutnie pocisków Stinger.

"Nic o Ukrainie bez Ukrainy"

Doradca prezydenta Joe Bidena odrzucił też sugestie, by Waszyngton miał naciskać na Kijów, by ten rozpoczął negocjacje z Rosją, jeśli Ukraina wyzwoli Chersoń. Dodał, że Ameryka kieruje się prostą strategią, by wzmocnić pozycję negocjacyjną Ukrainy oraz zasadą "nic o Ukrainie bez Ukrainy".

"Stany Zjednoczone nie naciskają na Ukrainę (...) To, co robimy, to konsultujemy się z nią jako partnerzy" - podkreślił. Odniósł się w ten sposób do środowych słów Bidena, który powiedział, że "zobaczymy, czy Ukraina będzie skłonna do kompromisu z Rosją" po wyzwoleniu Chersonia.

Więcej

Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

"WSJ": doradca Bidena zaangażowany w niejawne rozmowy z doradcami Putina

Pytany o szacunki Pentagony, według którego straty wojenne Rosji sięgają 100 tys. zabitych i rannych żołnierzy, Sullivan odpowiedział, że są to ogromne liczby i USA blisko przyglądając się efektom tych strat na gospodarkę i społeczeństwo Rosji.

"Nie można po prostu zadać takiego poziomu cierpienia krajowi bez konsekwencji" - powiedział.

Zaznaczył też, że jeśli Rosja faktycznie opuści Chersoń, będzie to kolejna bardzo znacząca porażka tego państwa po klęskach pod Kijowem i Charkowem. Uzupełnił, że USA dostrzegają pewne ruchy rosyjskich wojsk, które zdają się potwierdzać zapowiedzi wycofania Rosji z Chersonia.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

mmi/

Zobacz także

  • Tankowanie paliwa na stacji benzynowej. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Tankowanie paliwa na stacji benzynowej. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Amerykańskie władze podejrzewają irańskich hakerów o ataki na systemy na stacjach benzynowych

  • Xi Jinping, Donald Trump. Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov
    Xi Jinping, Donald Trump. Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov

    Media komentują wizytę Trumpa. "Pokazuje, że Chiny już są supermocarstwem"

  • Ambasador Libanu w Stanach Zjednoczonych Nada Hamadeh Moawad. Fot. PAP/EPA/	LUKE JOHNSON
    Ambasador Libanu w Stanach Zjednoczonych Nada Hamadeh Moawad. Fot. PAP/EPA/ LUKE JOHNSON

    Rozmowy między Libanem a Izraelem w Waszyngtonie. Co ustalono?

  • Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/MAXIM SHEMETOV
    Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/MAXIM SHEMETOV

    Kwestia Tajwanu może doprowadzić do konfliktu między Chinami a USA. Xi Jinping komentuje [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP