Szef MON: celem trwałe stacjonowanie w Polsce sił NATO i USA

2016-01-16, 18:30 aktualizacja: 2018-10-05, 16:14
Skwierzyna (woj. lubuskie), 16.01.2016. Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz (L) i ambasador USA w Polsce Paul W. Jones (P) podczas konferencji prasowej po zakończeniu polsko-amerykańskich ćwiczeń wojskowych "Panther Assurance" na terenie 35. Skwierzyńskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej w Skwierzynie, 16 bm. (zuz) PAP/Lech Muszyński PAP © 2016 / Lech Muszyński
Skwierzyna (woj. lubuskie), 16.01.2016. Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz (L) i ambasador USA w Polsce Paul W. Jones (P) podczas konferencji prasowej po zakończeniu polsko-amerykańskich ćwiczeń wojskowych "Panther Assurance" na terenie 35. Skwierzyńskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej w Skwierzynie, 16 bm. (zuz) PAP/Lech Muszyński PAP © 2016 / Lech Muszyński
Celem naszych zamierzeń jest trwałe stacjonowanie na terenie Polski sił NATO, jak i amerykańskich oraz trwałe posiadanie skutecznej obrony przeciwlotniczej; mamy nadzieję, że będzie to być może system Patriot - powiedział w sobotę minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

W konferencji prasowej, która odbyła się po zakończeniu polsko-amerykańskich ćwiczeń wojskowych „Panther Assurance” na terenie 35. dywizjonu rakietowego Obrony Powietrznej w Skwierzynie, uczestniczył także ambasador USA w Polsce Paul W. Jones.

Macierewicz o systemie Patriot

"Myślę, że pan ambasador, jak i ja, jesteśmy pod wrażeniem zarówno skuteczności, jak i precyzji działania zarówno rakiet Patriot, jak i polskiego sprzętu, ale przede wszystkim współdziałania żołnierzy, szybkości przemieszczania się zestawu Patriot do Polski i sprawności działania obu stron, co rodzi rzeczywiście nadzieję na dobre działanie w razie ewentualnego zagrożenia. Oczywiście rzeczywistym, długofalowym celem naszych (...) zamierzeń w tej sprawie jest po pierwsze trwałe stacjonowanie na terenie Polski sił NATO, jak i amerykańskich oraz trwałe posiadanie skutecznej obrony przeciwlotniczej. Mamy nadzieję, że będzie to być może system Patriot" - powiedział minister obrony.

Dodał, że toczone są w tej sprawie rozmowy ze stroną amerykańską. "Liczymy na skuteczne negocjacje" - podsumował.

Ambasador USA: Polska przyjacielem i sojusznikiem

„Oczywiście nie jest to pierwsza okazja i nie są to pierwsze wspólne ćwiczenia i z przyjemnością muszę stwierdzić, iż za każdym razem udaje nam się osiągnąć jakąś poprawę również jeśli chodzi o szybkość przemieszczania zestawów Patriot na terytorium Polski wraz z amerykańskimi żołnierzami, tak aby wzmocnić ochronę przeciwlotniczą terytorium Polski (…) Cieszę się, że jesteśmy w stanie razem działać i doskonalić naszą współpracę (…) Na koniec chciałbym podziękować panu ministrowi, iż Polska jest gospodarzem tych wspólnych ćwiczeń. Chciałbym również podkreślić, iż cieszymy się niezmiernie, iż Polska jest tak wspaniałym przyjacielem, tak wspaniałym sojusznikiem, sojusznikiem, który bardzo poważnie podchodzi do kwestii własnej obronności oraz do obrony całego terytorium NATO” - powiedział ambasador USA w Polsce Paul W. Jones.

Ambasador zaznaczył, że ćwiczenie w Skwierzynie było dla amerykańskich żołnierzy tzw. ćwiczeniem szokowym, nieplanowanym. „Chcieliśmy w ten sposób przetestować, jak szybko są w stanie przemieścić siły, aby wzmocnić obronę przeciwlotniczą terytorium Polski. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tego, jak sprawnie się to odbyło” – wyjaśnił ambasador USA.

Amerykańska bateria - na pokaz

Podczas wizyty w Skwierzynie minister Macierewicz wraz z ambasadorem USA obejrzeli mobilne stanowisko dowodzenia polskiej baterii rakiet przeciwlotniczych i pokaz amerykańskiego systemu baterii Patriot z ładowaniem i kierowaniem walką przy użyciu tejże baterii. Bez wystrzeliwania samych rakiet, gdyż na to warunki w Skwierzynie nie pozwalają.

„Mamy nadzieję, że wkrótce te siły amerykańskie oraz NATO będą tu na trwałe, bo to jest dla naszego bezpieczeństwa niezbędne” – mówił w Skwierzynie minister Macierewicz.

W wywiadzie dla NATO TV Chanel szef MON powiedział m.in., że Polska i Polacy są gotowi do daleko idących poświęceń, by wzmocnić obronę swojego kraju.

„Te 130 blisko mld zł, które jest planowane, to jest olbrzymi wysiłek narodowy w sytuacji, gdy odbudowujemy naszą gospodarkę, gdy zmieniamy nasz kraj, gdy unowocześniamy nasz przemysł. Mimo to, ze względu na zagrożenia jakie stoją przed Polską, ze względu na agresywną politykę Federacji Rosyjskiej mamy świadomość, że musimy zasadniczo zmienić nasze siły zbrojne i ten wydatek blisko 130 mld zł w najbliższych latach jest wynikiem sytuacji geopolitycznej w jakiej się znajduje Polska. Nie będziemy żałowali pieniędzy na dobrą broń i zwiększenie potencjału naszej armii” – mówił Macierewicz dziennikarzom z NATO.

Szef MON: Polsce zależy na nowoczesnej armii

Minister dodał, że Polsce zależy na silnej i nowoczesnej armii, która wraz z sojusznikami będzie zdolna bronić nie tylko jej terytorium, ale i całą wschodnią flankę NATO. Szef MON odniósł się także do zbliżającego się szczytu NATO w Warszawie.

„Warszawa jest pięknym, wielkim miastem, z którego najlepiej widać to, co się dzieje na całym Wschodzie, ale Warszawa jest także miastem, które wielokrotnie w swojej historii pokazało, że potrafi się bronić. Warto przypomnieć, 96 lat temu, to właśnie tutaj w Warszawie zatrzymano nawałę bolszewicką, która szła zniszczyć całą Europę. Będziemy mogli gościć szczyt NATO, który zdecyduje o zasadniczym wzmocnieniu wschodniej flanki NATO” – mówił Macierewicz.

Zakończone w sobotę „Panther Assurance” to ćwiczenie obrony powietrznej zorganizowane w ramach wieloletniej współpracy amerykańsko-polskiej.

Zadania "Panther Assurance"

Podczas szkolenia (12–16 stycznia br.) prawie 200 żołnierzy z 35. Skwierzyńskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej i stacjonującego w Baumholder w Niemczech amerykańskiego 5-7 Batalionu Artylerii Przeciwlotniczej (bAP) doskonaliło umiejętności w zakresie planowania i prowadzenia obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej ważnych obiektów.

Żołnierze trenowali odpieranie symulowanych ataków lotniczych, zmianę stanowisk ogniowych, załadunek i rozładunek wyrzutni, ochronę sił własnych, ostrzeganie i alarmowanie.

W manewrach wykorzystywano m.in. przeciwlotniczy zestaw rakietowy S-125 Newa SC z pojazdami i sprzętem towarzyszącym, a także amerykański system Patriot z baterii 5-7 bAP. Ćwiczenie miało charakter defensywny i nie były prowadzone strzelania rakietowe.

Styczniowe ćwiczenia to kontynuacja rotacyjnego szkolenia polsko-amerykańskiego z wykorzystaniem baterii Patriot, które rozpoczęło się w maju 2010 roku w Morągu. Wpisują się one w systematyczny rozwój polsko-amerykańskiej współpracy obronnej, której ważnym elementem jest obrona powietrzna i przeciwrakietowa, a także w koncepcję wzmocnienia wschodniej flanki NATO, która została ustanowiona podczas szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w 2014 roku w Newport.

Rotacyjne szkolenia w ramach współpracy obronnej  

Do tej pory partnerzy amerykańscy przeprowadzili 12 rotacji pododdziałów obrony powietrznej, które za każdym razem łączono ze szkoleniem specjalistów z dywizjonów 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej (w jej skład wchodzi 35. dywizjon w Skwierzynie). W 2016 r. we wszystkich ćwiczeniach bilateralnych i wielonarodowych na terenie Polski udział weźmie kilkanaście tysięcy żołnierzy amerykańskich, z tego do 10 tysięcy w manewrach Anakonda-16, poprzedzających lipcowy szczyt NATO w Warszawie.

W ub. roku dowództwo Wojsk Lądowych USA w Europie powróciło do inicjatywy wspólnego szkolenia polskich i amerykańskich przeciwlotników. W ślad za tą decyzją, 20-27 marca 2015 r. odbyło się kolejne szkolenie, nazwane SBAD Detachment (Surface Based Air Defence Detachment). Ćwiczenie „Panther Assurance” zapowiada cykl intensywnych przedsięwzięć szkoleniowych w wymiarze międzynarodowym, poprzedzających warszawski szczyt NATO.

Skwierzyna jest jedną z miejscowości, w których na mocy zawartego w ub. roku porozumienia między Polską i USA mają zostać zlokalizowane składy amerykańskiego sprzętu wojskowego. Ponadto Amerykanom zostaną udostępnione w tym celu tereny i obiekty w Łasku, Drawsku Pomorskim, Ciechanowie i Choszcznie.

„Liczymy na to, że będą one (bazy magazynowe) w sposób istoty wzmacniały obronność Rzeczypospolitej” – dodał minister Macierewicz. (PAP)

mmd/ luo/ je/

TEMATY: